NeonetNeonet
Wszędzie
Wszędzie
Telewizory i audio
Duże AGD
AGD do zabudowy
Małe AGD
Smartfony i zegarki
Komputery
Gaming
Sport
LEGO
Dom i ogród

Kenwood Prospero+ KHC29.P0SI – recenzja

Autor artykułu: Anna Najwer
Anna Najwer
Zaktualizowano:

Bogactwo smaków

W kuchni nigdy nie było nudy, bowiem moi rodzice lubili próbować nowe rzeczy. Tato od zawsze wolał ostre potrawy, mama za to specjalizowała się w kuchni polskiej – nikt nie robi takich pulchnych i kremowych pierogów ruskich jak ona. Spotkania rodzinne czy z bliskimi w mojej rodzinie zawsze były ucztą, a stół uginał się od jedzenia. Babcia już dzień wcześniej potrafiła przygotowywać coś dla gości. Pomieszczenie zawsze wypełniały głośna muzyka i krzątająca się nestorka.

Roboty planetarne a Kenwood Prospero+ KHC29.P0SI

Jeśli chodzi o roboty planetarne, to nie ma co ukrywać – pierwszy raz podejrzałam je u mamy. Kilka lat temu postanowiła nabyć Chefa XL z mnóstwem końcówek. Już wtedy podkradałam się do kuchni, aby szczegółowo przyjrzeć się dość pokaźnych rozmiarów maszynie. Radziła sobie z niemalże wszystkim: kruszeniem lodu, mieleniem mięsa czy zagniataniem ciasta. Z czasem sama zaczęłam ochoczo jej używać.

{{"collection": {"neonet_product_ids":"363117","forceSaleble": true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}

Kiedy wyprowadziłam się na swoje, zaczęło mi go nieco brakować. Przygotowywanie posiłków z jego pomocą było o wiele szybsze i skuteczniejsze. Postanowiłam zatem rozejrzeć się za podobnym urządzeniem. W pierwszej kolejności testowałam robota planetarnego Bosch.

Całkiem niedawno natknęłam się na nieco mniejszą wersję Chefa XL – Prospero. Miał on niemalże te same końcówki, co jego większy odpowiednik. Wiedziałam już, że chcę koniecznie go przetestować.

Kenwood Prospero+ KHC29.P0SI – u kogo się sprawdzi?

Kenwood Prospero ze względu na swoje dość kompaktowe wymiary, świetnie sprawdzi się u osób, które nie są do końca przekonane czy roboty planetarne są dla nich. Zadowoleni będą też Ci, których wymiary kuchni nie pozwalają na nabycie większego robota. Przystępna cena i niewielka budowa to z pewnością jego ogromne zalety.

Nie oznacza to jednak, że urządzeniem nie będą się cieszyć bardziej wprawieni kucharze. W zależności od potrzeb seria Prospero dostępna jest w dwóch wariantach. Wariant KHC29.J0WH ma podstawowe końcówki, takie jak:

  • Blender kielichowy,
  • Dwustronna tarcza cienkie plasterki/cienkie wiórki,
  • Dwustronna tarcza plasterki/wiórki,
  • Hak do wyrabiania ciasta,
  • Końcówka do ubijania,
  • Malakser,
  • Mieszadło typu K,
  • Nóż do szatkowania,
  • Osłona przeciwko chlapaniu,
  • Tarcza do przecierania ziemniaków.

Natomiast wybrany przeze mnie model Prospero+ KHC29.P0SI posiada:

  • Blender kielichowy,
  • Dwustronna tarcza cienkie plasterki/cienkie wiórki,
  • Dwustronna tarcza plasterki/wiórki,
  • Hak do wyrabiania ciasta,
  • Końcówka do ubijania,
  • Malakser,
  • Mieszadło typu K,
  • Nóż do szatkowania,
  • Osłona przeciwko chlapaniu,
  • Tarcza do przecierania ziemniaków,
  • Wyciskarka do cytrusów, sokowirówka,
  • Maszynka do mielenia mięsa + 2 sitka.

Warto przy tym podkreślić, że zasadnicza różnica pomiędzy robotami wynika z ich wyposażenia. Moc silnika czy pojemność misy pozostają niezmienne i jest to kolejno 1000 W i 4,3 litra. Wybór zatem należy do Ciebie i będzie uzależniony od Twoich potrzeb. Jednak z obsługą poszczególnych końcówek poradzi sobie każdy – niezależnie od stopnia zaawansowania. Do urządzenia producent dołączył szczegółowo opisaną i obrazkową instrukcję.

{{"collection": {"neonet_product_ids":"342734","forceSaleble": true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}

Kenwood Prospero+ KHC29.P0SI: rozpakujmy go!

Rzućmy okiem na pudło. Jest dość spore. Znajdziesz na nim informację o tym, jakie końcówki zostały zawarte w opakowaniu oraz oznaczenie koloru Twojego robota. Będziesz potrzebować nieco miejsca wokół siebie, aby przystąpić do rozpakowania. Zaczynajmy!

Pudełko Kenwood

Na pierwszej warstwie opakowania znajdziesz instrukcję i płaskie końcówki, takie jak hak do ciasta czy mieszadło do ubijania piany z białek czy bolec montowany do malaksera. Każdą z poszczególnych części zabezpieczono w odpowiedni sposób.

Pudełko Kenwood

Następnie Twoim oczom ukażą się robot kuchenny Kenwood, misa i największe dostępne części, jak maszynka do mielenia mięsa czy blender kielichowy. Większość z nich wykonano ze stali nierdzewnej i szkła, choć kilka z nich jest plastikowych.

rozpakowanie robota

Przygotowałam miejsce na blacie i ustawiłam na nim robota. Niestety przewód urządzenia nie należy do najdłuższych. Kiedy będziesz planować, gdzie ustawić swój model Prospero, warto wziąć to pod uwagę.

robot kenwood

Liczba końcówek i sposób ich montowania mogą początkowo nieco przytłoczyć. Na szczęście producent umieścił na górnej pokrywie obrazkowe oznaczenia, w którym miejscu należy zamontować odpowiednią część. Nie ukrywam, że niejednokrotnie mi to pomogło. Co najważniejsze – oznaczenia te nie są naklejką ani się nie ścierają, są tam na stałe.

Nakładka na robocie

Po lewej stronie robota znajdziesz specjalną wajchę. Naciskając ją, możesz unieść głowicę urządzenia, aby wygodnie zamontować tam hak do ciasta czy ubijaczkę do białek. Po prawej zaś pokrętło do sterowania prędkością sprzętu. Oprócz sześciu standardowych ustawień jest tam też „max”. Pamiętaj, że każda końcówka ma wyraźnie określony czas pracy w tym trybie – w przeciwnym razie może dojść do uszkodzenia silnika. Wszystko znajdziesz w instrukcji obsługi.

Czas się zabrać za gotowanie

ikonografika

Korzystając z tego, jak i poprzedniego robota, miałam okazję wypróbować nieco posiłków. Uznałam, że robienie na potrzeby testu rzeczy, które już znam, umiem i wiem, że smakują, nie ma zbytnio sensu. W tym celu zapytałam moje koleżanki z zespołu o ich ulubione potrawy. Oto co z tego wyszło!

Wyciskarka do cytrusów

Moi rodzice niespecjalnie przepadali za słodzonymi napojami. Od zawsze piliśmy wodę mineralną, a dzień zaczynaliśmy od szklanki letniej wody z cytryną. Ten nawyk został mi do dzisiaj, więc zanim przystąpiłam do pichcenia, wycisnęłam sok z połowy tego odżywczego owocu.

ikonografika

Urządzenie kręci się dość szybko - cytrynę należy pożądnie docisnąć.

Cytrynę należy przekroić na pół. Zdejmujemy największą pokrywę i w miejscu zębatki umieszczamy biały podłużny bolec. Na niego nakładamy średniej wielkości pojemnik i przekręcamy tak, aby zatrzasnął się i docisnął maleńki przycisk. To forma zabezpieczenia. Na bolcu umieszczamy wyciskarkę i tak jak pojemnik – dokręcamy ją. Wybieramy obroty, dociskamy owoc i gotowe! Sok z cytryny wyciśnięty w mniej niż pół minuty.

Justyna – makaron w sosie z brokuła i fety

Justyna nawet chwile się nie wahała. Od razu podesłała mi banalnie prosty, ale jakże efektowny przepis na obiad. Dzień pierwszy moich kulinarnych podróży rozpoczęłam od jej propozycji. Potrzebujemy:

  • brokuła świeżego lub mrożonego
  • sera feta
  • makaronu świderki lub penne
  • dwie łyżki śmietany 18%

Blender

To bardzo istotne, aby dokręcić blender do poziomu białej strzałki.

Brokuł i makaron gotuję w osolonej wodzie. Następnie umieszczam wszystkie składniki w blenderze na bocznej pokrywie. Wystarczy go jedynie delikatnie dokręcić, aby był nieruchomy. Na dnia umieszczam dwie łyżki śmietany, następnie brokuł i fetę. Justyna woli nieco większe kawałki, ja natomiast miksuję na gładko. Jeśli składniki nie będą chciały się odpowiednio połączyć, dolej odrobinkę oliwy. Smacznego!

Makaron

Marzena – zupa z soczewicą i pomidorami

Na zrobienie zupy nie trzeba mnie dwa razy namawiać. W wydaniu z soczewicą miałam okazję spróbować jej pierwszy raz. Potrzebujemy kilku składników i aromatycznych przypraw, aby uzyskać sycący i rozgrzewający posiłek. Zaopatrz się w:

  • puszkę pomidorów bez skórki,
  • zieloną soczewicę,
  • dużą cebulę,
  • olej słonecznikowy,
  • bulion warzywny,
  • śmietankę 30%
  • do smaku: kurkuma, bazylia, papryka słodka i szczypta gałki muszkatołowej

Zaczynamy od szatkowania cebuli. Uwielbiam jej smak w daniach, ale krojenie jej to dla mnie nic przyjemnego. Z resztą – chyba mało kto przepada za łzawiącymi i szczypiącymi oczami. Dlatego z pomocą przychodzi malakser! Użyjemy w tym celu tego samego pojemnika, w którym przeciskaliśmy sok z cytryny. Na bolcu umieść tarczę o średnich oczkach i nałóż pokrywę. Uruchom urządzenie i z pomocą specjalnej miarki dopychaj warzywo do tarczy.

W garnku rozgrzewamy olej, smażymy cebulę i soczewicę. Po chwili dolewamy bulion i wrzucamy pomidory, dodajemy przyprawy. Pozostawiamy do gotowania na około 30 minut. Gdy nieco przestygnie – dodajemy śmietankę. Gotowe!

zupa z soczewicą

Wiktoria – soczyście pomidorowy makaron z parmezanem

Wszelkiego rodzaje posiłki z makaronem należą do moich ulubionych. Na trzeci dzień moich kuchennych zmagań wybrałam szybki makaron z przepisu Wiktorii:

  • 3 duże łyżki koncentratu pomidorowego,
  • cebula,
  • 200 ml śmietanki 30%,
  • oliwa,
  • 4 ząbki czosnku,
  • makaron penne,
  • parmezan,
  • 2 szczypty pieprzu,
  • sól wedle uznania,
  • pół łyżeczki papryki wędzonej,
  • łyżeczka cukru dla przełamania kwaśnego smaku przecieru pomidorowego.

Podobnie jak w przypadku zupy wykorzystamy malakser, ale tym razem z najmniejszymi oczkami, bowiem nie przepuścimy przez niego jedynie cebuli, ale też czosnek i twardy parmezan. W jednym pojemniku szatkuję cebulę z czosnkiem i przerzucam na rozgrzaną patelnię z oliwą.

W tym samym pojemniku ścieram parmezan na wiórki. Do przesmażonej cebuli z czosnkiem daję koncentrat i lekko zagotowuję. Dodaję ugotowany makaron i posypuję serem. Podajemy od razu.

Makaron w sosie.

Moja propozycja – pizza z salami

Jeśli jest coś, co sprawiało mi wyjątkową trudność, to zawsze była to pizza. Wyrobienie ciasta wymaga wprawy i siły, często jego konsystencja była zbyt lejąca, kleista, a jak na złość spód nigdy nie chciał się wypiec. Postanowiłam podejrzeć przepis na ciasto na pizzę mojej mamy i jeszcze raz spróbować swoich sił. Potrzebujesz:

  • 25 gramów świeżych drożdży,
  • 250 gramów mąki,
  • pół szklanki letniej wody,
  • łyżki soli,
  • łyżki cukru,
  • oliwa.

Na górę:

  • passata pomidorowa,
  • mozzarella,
  • salami,
  • oregano.

Wkładanie haka.

Hak należy docisnąć do końca tak, aż zaskoczą wszystkie ząbki.

wyrabianie ciasta

Drożdże mieszam z łyżką cukru, dwoma łyżkami mąki, łyżką soli i odstawiam na około 15-20 minut, aż rozczyn intensywnie się spieni i podwoi swoją objętość. Następnie mieszam je z mąką i łyżką oliwy i zagniatam z użyciem haku nie dłużej niż 5 minut na najmniejszych obrotach. Ciasto powinno być elastyczne i się nie kleić. Miskę nakrywam ścierką i zostawiam na kilka godzin. Zależy Ci na czasie? Możesz poczekać 60 minut.

Pizza z salami

Rozgrzewam piekarnik do 250 stopni. Formuję okrągły kształt, używając palców. Smaruję passatą, nakładam mozzarellę, salami i posypuję oregano. Piekę placek 10 minut. Kroję na osiem części. Nie czekam, jem od razu!

pizza

Czyszczenie Kenwood Prospero+ KHC29.P0SI

Robot kuchenny z linii Kenwood Prospero zdecydowanie wyróżnia się łatwością utrzymania go w czystości. Większość końcówek można z powodzeniem myć w zmywarce, w tym stalową misę i blender. Należy jednak zapoznać się z instrukcją obsługi, aby się upewnić. Blender wolę czyścić od razu, bo zajmuje on sporo miejsca.

Do wnętrza kielicha wlewam odrobinę płynu do naczyń i zalewam ciepłą wodą. Daję na maksymalne obroty na około 30 sekund i wylewam zawartość blendera. Naczynie powinno być czyste. W przypadku powierzchni używam bardzo delikatnych detergentów i przecieram urządzenie szmatką z mikrofibry.

Montowanie końcówek

Końcówki z podłużną rączką montujemy pod głowicą urządzenia. Wciskamy je w otwór delikatnie kolistymi ruchami i w taki sam sposób wyciągamy. Blender, malakser i maszynka do mielenia powinny znaleźć się na górze urządzenia. Za każdym razem należy je porządnie dokręcić aż zaskoczą, w przeciwnym razie robot nie wystartuje.

Misa załączona w zestawie jest całkiem spora – mieści aż 4,3 litra składników. Niejednokrotnie miksowałam w niej podwójną porcję ciasta z aż kilograma mąki. Gdy po skończonej pracy szybko opłuczesz ją wstępnie wodą, to żadne składniki nie powinny w niej zaschnąć.

Bezpieczeństwo pracy

Kenwood Prospero posiada odpowiednie zabezpieczenia przed niewłaściwym montażem poszczególnych części. Źle wkręcony malakser nie będzie szatkować, wyciskarka do cytrusów nie poruszy się, a blender nie wystartuje. Dodatkowo na spodzie sprzętu umieszczono nóżki antypoślizgowe. Pamiętaj jednak, że gdy pierwszy raz będziesz wyciągać tarcze malaksera, musisz zachować szczególną ostrożność. Mimo iż są one zapakowane, można się nimi skaleczyć.

Kenwood Prospero+ KHC29.P0SI – opinie

Sprawdzanie opinii o danym produkcie jest dla mnie bardzo istotne. Nie inaczej było w przypadku robota Prospero. Ilość pozytywnych wpisów mnie zaskoczyła. Użytkownicy przede wszystkim zwracali uwagę na wysoką jakość wykonania i przystępną cenę.

Robot Kenwood Prospero+ KHC29.P0SI recenzja – podsumowanie

Czas podsumować wrażenia z pracy z robotem Kenwood Prospero+ KHC29.P0SI. Nie ma co oszukiwać – z urządzeniem gotowało się niezwykle przyjemnie. Montaż i ustawienie go były proste i szybkie. Montaż poszczególnych części początkowo sprawia lekkie trudności, ale z pomocą przychodzi instrukcja pokazująca wszystko krok po kroku.

Załączone części wykonano z wysokiej jakości materiałów – są odporne na zabrudzenia i delikatne zarysowania, a do tego łatwo się je czyści. Możliwości urządzenia są naprawdę spore. Pokruszymy lód do koktajli, wyciśniemy świeży sok, zmiksujemy aksamitny sos do makaronu czy zetrzemy ser lub ziemniaki na placki. Masa czasu spędzana w kuchni zaoszczędzona!

Robot Kenwood Prospero+ KHC29.P0SI zachęcił mnie do kulinarnych eksperymentów i z nieukrywaną radością zostawiam go w swojej kuchni na stałe. Po więcej sprzętów małego AGD zajrzyj do sklepu internetowego Neonet!