Xbox Games Showcase 2024 i Call of Duty: Black Ops 6 Direct - nasza relacja z wydarzenia
W zastępstwie targów E3 — wspominając największe wydarzenie gamingowe
Przez wiele lat wejście w czas wakacji dla każdego trzymającego rękę na pulsie gracza oznaczało jedno: masę informacji o nowych grach pochodzących z targów E3. To wydarzenie pojawiało się cyklicznie raz do roku jak amen w pacierzu i niosło ze sobą ogrom konferencji i pokazów nadchodzących produkcji. Najwięksi szczęśliwcy mogli doświadczać tego święta przemysłu gamingowego samodzielnie w Los Angeles, oglądając na żywo konferencje czy testując nowe produkcje. Na początku uprzywilejowani byli jedynie dziennikarze, potem hale Electronic Entertainment Expo otwarto także dla zwykłych zjadaczy chleba.
Sprawozdania z corocznych targów E3 czytało się z wypiekami na twarzy i chłonęło atmosferę miejsca, w którym większość z nas nigdy nie była, a jednak znała je tak dobrze. Było tak przez niemal 30 lat. Niestety, postpandemiczna rzeczywistość pozostawiła po sobie w świecie gamingu jeden, bardzo widoczny ślad: koniec targów elektronicznej rozrywki w Los Angeles: koniec E3.
Tegoroczne „nie-E3” przebiega bardzo dynamicznie. Nie dalej jak w sobotę oglądaliśmy Summer Game Fest 2024 Geoffa Keighleya, który jednak przed prezentacją zdawał się studzić oczekiwania graczy, dając do zrozumienia, że wielu z najbardziej wyczekiwanych tytułów nie zobaczymy. Pokaz mimo wszystko można uznać za udany, pojawiły się przecież na nim takie produkcje, jak Quidditch Champions dla miłośników Harry’ego Pottera, widowiskowe Phantom Blade Zero, Kindgdom Come: Deliverance II, które może okazać się kandydatem do gry roku czy dodatek do Alana Wake’a 2, co spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem przez publiczność.
Xbox Games Showcase 2024 — zwiastun Black Ops 6 i Call of Duty Direct
Nic jednak nie zapowiadało tak mocnej konferencji Xboxa. Prawie dwie godziny zwiastunów, praktycznie brak niepotrzebnego gadania, skupienie się na konkretach: czyli to, co lubimy najbardziej. Phil Spencer już na samym początku stwierdził, że przed Xboxem najlepszy czas — i wnioskując z niekończącego się ciągu trailerów — tym razem może mieć rzeczywiście rację. Po raz pierwszy oglądaliśmy tak dużą prezentację nadchodzących gier studia Xbox, Activision Blizzard i Bethesdy. Efektem było trzymające w zaciekawieniu wydarzenie z masą nowości, dat premier i trailerów.
Microsoft rozpoczął Xbox Games Showcase od wysokiego C: C jak Call of Duty! Black Ops 6 lśniło na zwiastunie z muzyką Prodigy, ukazując wczesne lata 90-te i fabułę nastawioną na spiskowe teorie. Gra otrzymała też dodatkowy czas po konferencji w postaci Call of Duty Direct, na którym dowiedzieliśmy się nieco więcej o kampanii dla jednego gracza, m.in. o prowadzeniu rozmów czy też handlu wymiennym z NPC-ami. W obowiązkowym trybie multiplayer, który od lat jest sercem produkcji, zobaczymy szereg usprawnień, w tym tzw. „omnimovement”, czyli wiele nowych animacji postaci, np. obrót do tyłu w locie. Opanowanie tego manewru na pewno pozytywnie wpłynie na sterowanie protagonistą. Treyarch pochylił się także nad realizmem fizyki obrażeń: jest teraz 9 stref ciała, w które możemy trafić — każda z nich wpłynie inaczej na ruch padającego przeciwnika. Premiera? 25 października 2024.
Konferencja Microsoftu 2024 — mają rozmach!
Po bombie, jaką był zwiastun nowego CoD-a, zostaliśmy uderzeni prawym sierpowym — Doom: The Dark Ages to prequel kultowej serii, który znów zaprosi nas do frenetycznego ubijania demonów w rytm heavy metalu, a jeśli mnie wzrok nie mylił, to jest też szansa na latanie na smoku. Emocje muszę jednak też nieco ostudzić: premiera w 2025 roku.
Długo oczekiwane przez fanów State of Decay 3 dostało swój trailer jako następne. Rozwijana na UE5 produkcja prezentuje się przynajmniej przyzwoicie, kontynuując eksterminację zombie z perspektywy trzeciej osoby. W międzyczasie pojawiły się niepokojące sygnały na temat stanu projektu, ale ta zapowiedź zdaje się zadawać kłam tym doniesieniom.
Microsoft nie marnował czasu i zaraz potem zaprezentował zwiastun Dragon Age: The Veilguard (jeszcze do niedawna: Dragon Age: Dreadwolf). Śmiem twierdzić, że kolorowa oprawa graficzna nadchodzącego DA nie każdemu fanowi serii przypadnie do gustu, ale historię zmierzenia się z Solasem, jednym z naszych kompanów z Inkwizycji, trzeba będzie sprawdzić. W końcu to BioWare.
Następny trailer również był skierowany do miłośników RPG, tylko że spod skrzydeł Bethesdy. Starfield: the Shattered Space to pierwszy fabularny dodatek do tego ogromnego tytułu, poprzedzony masą aktualizacji, którymi twórcy wciąż usprawniają swoją flagową produkcję. DLC dostępne już od dziś. Dużo nowej zawartości otrzyma też 12 czerwca Fallout 76: nowe bronie, schron i park, a na początku 2025 będzie nam dane zagrać jako… ghoule!
Xbox zaskakuje i prezentuje szereg nowości
Następny trailer pokazywał zjawiskowy, zrujnowany Paryż. Pierwsze, co rzucało się w oczy, to naprawdę urzekająca grafika. Clair Obscur: Expedition 33, bo tak nazywa się produkcja, łączy turowego RPG-a z mechanikami w czasie rzeczywistym. W grze przyjdzie nam zmierzyć się z tajemniczą Malarką, której farbą jest śmierć. Zagramy w 2025 roku, co ciekawe, także na PS5.
Kolejna propozycja Microsoftu to tytuł dość niepozorny, jednak nie można odmówić mu ambicji: stworzone w animacji przypominającej poklatkową South of Midnight. Gameplay ukazał nam wojowniczkę Hazel, mającą władzę nad duchami i potrafiącą latać, rozmawiającą z wielkim sumem — co jest co najmniej intrygujące.
Rozszerzenie do kultowego World of Warcraft o nazwie The War Within zapowiedziano na 26 sierpnia 2024. Ma ono podobno zaoferować „bitwę ostateczną”, a wiele wskazuje na to, że powrócimy do niedokończonych wątków z Battle for Azeroth.
Na prezentacji Microsoftu pojawiło się też Konami z remakem Metal Gear Solid 3: Snake Eater. Grafika, w porównaniu do oryginału, może się podobać, ale największą nowością w grze będą chyba jedynie polskie napisy.
Po chwili otrzymaliśmy zapowiedź 13 sezonu w Sea of Thieves zaczynającego się 25 lipca, po czym zaprezentowano nowy tytuł twórców odpowiedzialnych za Ashen, czyli Flintlock: The Siege of Dawn. To może być czarny koń tegorocznej konferencji Xbox. Deweloperzy określają produkcję mianem souls-lite, czyli nawiązującą do serii Dark Souls, ale w łagodniejszym wydaniu. Walka prezentuje się bardzo efektownie, a jak się będzie grało? Dowiemy się już niedługo, 18 lipca 2024.
Jakiś czas temu mogliśmy grać w odświeżone Age of Empires, teraz przyszła kolej na Age of Mythology z dopiskiem Retold. Gra, która pierwotnie zadebiutowała ponad 20 lat temu, dostanie oczywiście ulepszoną grafikę i szereg usprawnień. Premiera: 4 września tego roku.
Perfect Dark w końcu dostało zwiastun rozgrywki
Odświeżenie serii Perfect Dark od „supergrupy” zebranej przez Microsoft, The Initiative (m.in. deweloperzy z Rockstar, BioWare i Naughty Dog), zyskało już niemal mityczny status. W międzyczasie do pomocy zawołano także Crystal Dynamics, ale wciąż brakowało oficjalnych zapowiedzi. Nareszcie możemy zobaczyć, jak nowe Perfect Dark będzie wyglądać: parkour jak z Mirror’s Edge, skradane misje w cyberpunkowym mieście w widoku FPP jak w Deus Ex, ale także duża porcja dynamicznego strzelania. Ta mieszanka wygląda naprawdę smakowicie i szkoda, że nie dostaliśmy daty premiery.
Mrożąca krew w żyłach prezentacja Diablo IV: Vessel of Hatred była przeznaczona z pewnością tylko dla dorosłych. Ta filmowa zapowiedź nie dała nam jednak wiele informacji oprócz daty premiery: 8 października. No i może pokazała też, że Mephisto jest żywiołem niemal niemożliwym do opanowania, także dla swojej córki, Nayrelle. Nowa lokacja: porośnięte bogatą roślinnością Nahantu.
Kojarzone z Forzą Horizon studio Playground Games zaprezentowało rozgrywkę z nowego Fable i szczerze mówiąc, kupili mnie. Jeśli jakość ostatecznego produktu będzie wciąż dorównywać zapowiedziom, w 2025 roku możemy się szykować na wspaniały powrót tej bajecznej, oryginalnej serii RPG, w której nacisk położony jest na wybory dokonywane przez gracza.
Następna pokazywana gra również ukaże się dopiero w przyszłym roku. FragPunk, bo o nim mowa, to kolejny kolorowy shooter 5v5, dodający system kart zmieniających zasady rozgrywki. Czy zdobędzie wystarczającą liczbę graczy, by utrzymać się na rynku? Dowiemy się po premierze na PC i Xboksach.
Pomiędzy wielkie zapowiedzi Microsoft wrzucił także kilka mniejszych tytułów, w tym niezależne Winter Burrow w klimatach Don’t Starve, z rysunkową oprawą i miłą myszką w roli głównej. Mixtape, budzące nostalgię za realiami, w których nigdy nie żyliśmy, pokazało przygody amerykańskich nastolatków w latach ‘90 (przynajmniej tak sugeruje obecność w bogatej ścieżce dźwiękowej utworów The Smashing Pumpkins). Obie gry zadebiutują w przyszłym roku.
Nowy trailer Microsoft Flight Simulator 2024 pokazał, że w planach na rozwój gry są oprócz samolotów także sterowce i balony. Opryskiwać pola uprawne helikopterem i gasić pożary zaczniemy 19 listopada 2024. ZeniMax nie zapomina o The Edler Scrolls Online, które jako prezent na swoje 10. urodziny dostanie 18 czerwca dodatek Gold Road. Square Enix zaskoczyło zwiastunem Life is Strange: Double Exposure, w którym, korzystając z nadprzyrodzonych zdolności, rozwiążemy zagadkę morderstwa w dwóch światach równoległych. Premiera 29 października 2024.
Na konferencję Xbox Games Showcase 2024 zawitał także Indiana Jones
Na konferencji Microsoftu nie mogło zabraknąć zapowiedzianej na ten rok kalendarzowy nowej przygody z Indym: Indiana Jones and the Great Circle. Sam nie do końca jestem przekonany do tego tytułu z racji wyboru widoku FPP, ale może w ten sposób tytuł uniknie oczywistych porównań do serii Uncharted. Postrzelamy z bicza, zobaczymy.
Coś dla miłośników Gundamów: wypełniony akcją Mecha Break wygląda jak propozycja od Platinum Games, z akrobacjami wśród kolorowych laserów i walką na ziemi i w powietrzu. Bardzo ciekawie zapowiada się też chiński souls-like Wuchang: Fallen Feathers. Fabułę tej mrocznej gry akcji osadzono w czasach dynastii Ming, a system walki ma zaoferować wiele rodzajów umiejętności i zróżnicowane uzbrojenie. W obie gry zagramy w przyszłym roku.
Za to już w 2024 zagramy w dobrze zapowiadające się RPG Avowed, które umiejscowione zostało w świecie Eora znanym z Pillars of Eternity. Obsidian Entertainment jest już właściwie gwarantem jakości, ale jakiś czas temu pojawiły się głosy graczy narzekających na grafikę w zapowiadanym tytule. Twórcy zapowiadają wykorzystanie nowszej wersji Unreal Engine, aby gra wyglądała jak najlepiej w dniu premiery.
Deweloperzy odpowiedzialni za Sniper Elite tym razem zapraszają nas do świata postapo (sporo ich zobaczyliśmy na wczorajszej prezentacji). Atomfall, proponujące rozgrywkę FPP z elementami fantasy, zadebiutuje w 2025. Zobaczyliśmy też Zonę w ukraińskim Stalker 2: Heart of Chornobyl, gdzie mutanty i inne anomalie zadomowiły się na dobre. Długo oczekiwana gra ma zadebiutować 5 września tego roku.
Nie zabrakło też nowego Assassin’s Creed Shadows z pokazem rozgrywki. Gra zbiera mieszane opinie, głównie za sprawą doboru głównych bohaterów, ale czy to jej ostatecznie zaszkodzi? Jak wielka jest siła tej marki, dowiemy się już 15 listopada 2024.
Microsoft zaprezentował też trzy „nowe” konsole: między innymi Xbox Series X All-Digital, bez napędu Blu-Ray. O planach firmy na temat nowych wersji Xboxów dowiedzieliśmy się już w trakcie batalii sądowej Microsoftu z Federalną Komisją Handlu — teraz już wiemy, że nie chodziło o mocniejszą konsolę w stylu pojawiającego się w przeciekach PS5 Pro.
Nie mogło też zabraknąć „bomby” na koniec. Była nią oficjalna zapowiedź prequela GoW, czyli Gears of War: E-Day, o którym po cichu mówiło się już jakiś czas. Dostaniemy historię rozgrywającą się 14 lat przed „jedynką”, zobaczymy więc, jak wyglądał początek wielkiej wojny znanej z serii. Zabrakło prezentacji rozgrywki, wiemy jednak, że tytuł opracowywany jest na Unreal Engine 5, a jako że Gearsy to oczko w głowie Microsoftu, tym bardziej możemy się spodziewać świetnie wyglądającej produkcji. Kiedy zagramy? Nieprędko, nic bowiem nie powiedziano o choćby przybliżonej dacie premiery.
Xbox Games Showcase 2024 i Call of Duty: Black Ops 6 Direct — podsumowanie
Konferencja Microsoftu zakończyła się powrotem do Call of Duty i dokładniejszym spojrzeniem na przygotowywaną rozgrywkę, po czym niemal dwugodzinna prezentacja dobiegła końca. Xbox odrobił zadanie domowe — po czasie gamingowej posuchy, tak bogata konferencja była mu potrzebna. Doom, Fable, Perfect Dark, Indiana Jones, Stalker — zobaczyliśmy masę konkretów, pokazy rozgrywki i daty premier, nie tylko animacje zapowiadające pracę nad nowymi projektami. Co cieszy najbardziej, to fakt, że w wiele z prezentowanych tytułów zagramy już w tym roku. Pozostaje uzbroić się w cierpliwość i wyczekiwać wysypu gier na nasze Xboxy!
