NeonetNeonet
Wszędzie
Wszędzie
Telewizory i audio
Duże AGD
AGD do zabudowy
Małe AGD
Smartfony i zegarki
Komputery
Gaming
Sport
LEGO
Dom i ogród

Premiery smartfonów – III kwartał 2024. Te modele musisz znać!

Autor artykułu: Wiktoria Ratajczyk
Wiktoria Ratajczyk
Zaktualizowano:
Sezon na smartfonowe nowości w pełni! Lipiec i sierpień zdążyły przynieść nam kilka wyjątkowych premier, a na horyzoncie widać już kolejne. W dzisiejszym artykule przedstawiamy kilka wyjątkowych modeli, które zdążyły już zrobić furorę, oraz te dopiero wyczekujące swojej premiery. Zapraszamy do lektury.

Samsung Galaxy Z Fold i Z Flip 6: topka wśród składanych smartfonów

Zaczynamy z wysokiego C, czyli lipcowej premiery 6. serii kultowych Samsungów z serii Z Fold oraz Z Flip. Wśród zwolenników smartfonów sygnowanych logo tego koreańskiego producenta odbiła się ona głośnym echem – głównie z 3 powodów. Pierwszym z nich jest na pewno zaimplementowana technologia sztucznej inteligencji, dająca dostęp do wielu praktycznych funkcji, takich jak tłumaczenie rozmów w czasie rzeczywistym czy możliwość wyszukiwania w Google poprzez zakreślenie konkretnego obiektu.

Drugi powód to szereg ulepszeń w przypadku Samsunga Z Flip 6. Producent dopieścił tu m.in. system aparatów, wyposażając główny obiektyw w rozdzielczość wynoszącą nie 12, a 50 MP. Poprawiono również wydajność akumulatora, dzięki czemu mieści on 4000 mAh. Ulepszeń doczekała się także pamięć RAM.

Ostatni powód, przez który zawrzało po premierze 6. serii Z Fold i Z Flip, to… brak szałowych zmian w przypadku drugiego modelu, czyli Samsunga Z Fold 6. Ku niepocieszeniu wielu miłośników nowych technologii producent zastosował tu kosmetyczne poprawki, takie jak np. wysmuklona konstrukcja, ulepszony zawias czy wyższy standard pyłoszczelności. Może następna seria "flipów" milej nas zaskoczy?




Realme C61 – smartfon w sam raz na mniejszy budżet

Realme C61 trafił do sprzedaży w połowie lipca. Smartfon ten jest strzałem w dziesiątkę dla osób dysponujących skromnym budżetem – jego cena wynosi na ten moment (stan na sierpień 2024) blisko 750 zł. Urządzenie przypadnie do gustu użytkownikom stawiającym na duże telefony. Ekran tego modelu ma bowiem wielkość 6,74". Za mniej niż 1000 zł otrzymujemy tutaj bardzo dobre parametry, umożliwiające płynne działanie oraz obsługę najróżniejszych aplikacji. Mowa m.in. o 8-rdzeniowym procesorze Unisoc T612, 6 GB pamięci RAM czy systemie operacyjnym Android 14.

Telefon znalazł się w naszym artykule nie tylko ze względu na korzystny stosunek ceny do jakości, ale także baterię mieszczącą aż 6000 mAh. To właśnie ona zrobiła największe wrażenie podczas premiery i nic w tym dziwnego! Tak pojemnych akumulatorów na próżno szukać często bowiem nawet w droższych propozycjach od najbardziej znanych producentów.

Nie można przejść obojętnie również obok aparatu głównego, obsługującego rozdzielczość 50 MP. Na minus wypada skromny wybór wariantów kolorystycznych. Chcąc sprawić sobie właśnie ten model, masz do wyboru tylko zielony lub złoty design.

iPhone 16, czyli nowość, na którą wszyscy czekają

Do premiery 16. serii iPhone’ów pozostało niewiele czasu. Miłośnicy ekosystemu Apple z niecierpliwością zacierają ręce, a razem z nimi również pasjonaci nowych technologii. Nie ma się czemu dziwić – gigant z Cupertino szykuje ponoć dla nas wiele smaczków, dotyczących zarówno specyfikacji technicznej, jak i dodatkowych udogodnień.

Kierując się przeciekami, które można dziś znaleźć w sieci, wszystkie iPhone’y z 16. serii, czyli iPhone 16, iPhone 16 Plus, iPhone 16 Pro oraz iPhone 16 Pro Max, mają obsługiwać Apple Intelligence. Jest to system sztucznej inteligencji opracowany przez Apple, dający dostęp do szeregu praktycznych funkcjonalności. Należą do nich m.in. narzędzia pisania, ułatwiające tworzenie notatek, redagowanie, poprawność gramatyczną czy streszczanie tekstu. Dzięki Apple Intelligence wygodniejsze stanie się również wyszukiwanie zdjęć i wideo, korzystanie z asystenta głosowego Siri i nie tylko.

iPhone’y 16 mają działać na najnowszym czipie A18 – Apple prawdopodobnie wyposaży modele Pro w ulepszone wersje procesorów, mianowicie A18 Pro. Jeśli przecieki krążące w sieci będą miały swoje przełożenie na rzeczywistość, doczekamy się nowych przycisków do robienia zdjęć. Mowa o Capture Button, mającym ułatwiać m.in. przybliżanie oraz oddalanie obrazu.

Google Pixel 9 – zapowiada się naprawdę obiecująco!

Artykuł o najgorętszych premierach smartfonów na trzeci kwartał 2024 nie byłby kompletny bez modeli Pixel 9, sygnowanych logo każdemu dobrze znanej marki Google. Telefony są warte uwagi nie tylko ze względu na bogatą specyfikację, ale także futurystyczny design, dostępny w ciekawych kolorystykach: porcelanowej, obsydianowej, zielono-szarej oraz różowej, będącej strzałem w dziesiątkę dla pań.

Znając już bardzo dobrze wcześniejsze poczynania oraz staranność producenta Google, na pewno możemy oczekiwać od smartfonów z 9. serii Pixel dobrej jakości obiektywów. Przyglądając się specyfikacji tych urządzeń, mamy tu do czynienia z najnowszymi procesorami od Google, czyli Google Trensor G4. Są one wspierane przez (w zależności od modelu) 12 albo 16 GB pamięci RAM. W praktyce na pewno przełoży się to na niesamowitą kulturę pracy i bezproblemową obsługę nawet najbardziej rozbudowanych aplikacji.

Bardzo dobrze zapowiada się także pod względem wytrzymałości baterii – Pixel 9 oraz 9 Pro mają wbudowane akumulatory o pojemności 4700 mAh, a najbardziej wypasiony wariant, czyli Pixel 9 Pro XL, posiada baterię mieszczącą 5060 mAh.

Motorola nie zwalnia tempa: Motorola Edge 50 Neo

Na liście premier III kwartału roku 2024 znajduje się również średniopółkowa propozycja od Motoroli, konkretniej Motorola Edge 50 Neo. Pomimo że marka ta zdążyła w tym roku wypuścić już na rynek kilka innych modeli, w tym Edge 50 czy Moto G85, krążące w sieci przecieki jasno informują o nadchodzącej Motoroli Edge 50 Neo. Czym tym razem ma nas zaskoczyć producent?

Po pierwsze, na pewno możemy spodziewać się kolorowego niebanalnego designu, który będzie idealną propozycją dla estetów oraz osób lubiących się wyróżniać.

Po drugie, ekran tego smartfona ma mieć wielkość wynoszącą 6,4", a ponadto, jak wskazują przecieki, będzie on obsługiwał odświeżanie obrazu na poziomie 120 Hz. Takie parametry zapowiadają się naprawdę obiecująco – szczególnie dla graczy, którzy nie przejdą obojętnie obok rozgrywki ulubionej gry.  

Znając możliwości telefonów Motorola, wierzymy, że Edge 50 Neo wyróżni się na tle swoich tegorocznych braci wydajnym procesorem, który w połączeniu z odpowiednim RAM-em pozytywnie zaskoczy nas swoją kulturą pracy.