NeonetNeonet
Wszędzie
Wszędzie
Telewizory i audio
Duże AGD
AGD do zabudowy
Małe AGD
Smartfony i zegarki
Komputery
Gaming
Sport
LEGO
Dom i ogród

Irygator Viccio IRR5025A – test modelu naszej marki własnej. Czy warto na niego postawić?

Autor artykułu: Wiktoria Ratajczyk
Wiktoria Ratajczyk
Zaktualizowano:
Odpowiednie dbanie o czystość jamy ustnej to nie tylko mycie zębów, nitkowanie czy czyszczenie języka. Warto pamiętać również o irygacji, umożliwiającej usunięcie resztek jedzenia oraz masaż dziąseł przy użyciu strumienia wody. Ostatnio miałam okazję przetestować przenośny irygator naszej marki własnej, Viccio IRR5025A. Jak sprawdził się testowany model? Czy warto włączyć go do swojej pielęgnacji? Wreszcie – czy zauważyłam efekty? Aby poznać odpowiedzi na te pytania, przeczytaj moją recenzję!

Co to jest irygator do zębów, do czego służy i jak działa

Irygator do zębów ma za zadanie przepłukiwać przestrzenie międzyzębowe oraz kieszonki przydziąsłowe, wykorzystując skoncentrowany strumień wody pod ciśnieniem. Niektórzy twierdzą, że urządzenie to radzi sobie lepiej niż nić dentystyczna, natomiast w praktyce najlepiej korzystać z obu rozwiązań. Masz wówczas pewność, że Twoje przestrzenie między zębami są naprawdę czyste i nie zalegają tam resztki jedzenia.

Z funkcjonalności irygatora korzystają głównie posiadacze aparatów ortodontycznych. Nic w tym dziwnego, biorąc pod uwagę fakt, że nitkowanie zębów w aparacie nie należy do najłatwiejszych czynności i jest znacznie utrudnione. Sprzęt ten docenią na pewno także osoby mające założone korony, implanty zębów, mosty i nie tylko.

Irygator świetnie sprawdza się także do masowania dziąseł – pod warunkiem, że producent dołączył do zestawu odpowiednią dyszę lub zaimplementował dedykowany tryb. Irygator może zatem (w zależności od konkretnego modelu) okazać się niezwykle pomocny w przypadku osób z takim schorzeniem, jak np. recesja dziąseł. Dobrze jednak zasięgnąć wcześniej porady stomatologa.

Po irygator warto sięgnąć również w celu utrzymania czystości głębiej położonych zębów, które, jak wiadomo, niedokładnie myte są najbardziej narażone na próchnicę. Jeśli chcesz uniknąć częstych i kosztownych wizyt u dentysty, zakup tego niewielkiego akcesorium na pewno Ci się zwróci.

Irygator Viccio IRR5025A – co otrzymujemy w zestawie?

Irygator IRR5025A, sygnowany logo naszej marki własnej Viccio, posiada w zestawie 2 wymienne końcówki, kabel do ładowania wyposażony w złącze USB-A oraz, oczywiście, instrukcję użytkowania wraz z kartą gwarancyjną.

Jeśli chodzi o dołączone do zestawu dysze, są one uniwersalne i nie różnią się od siebie. Dla mnie osobiście zabrakło końcówki z mini łopatką, służącej do czyszczenia języka. Nie pogardziłabym także specjalną nakładką okołozębową, przeznaczoną dla użytkowników z wrażliwymi dziąsłami. Świetnie sprawdziłaby się ona w połączeniu z trybem delikatnym.

irygator

Weźmy pod lupę irygator Viccio IRR5025A i przyjrzyjmy się jego specyfikacji

Zanim przejdziemy do moich wrażeń związanych z testowaniem irygatora Viccio IRR5025A, przyjrzyjmy się temu, co najważniejsze, czyli specyfikacji technicznej.

4 tryby pracy

Irygator Viccio IRR5025A obsługuje 4 tryby działania:

  • normalny – przeznaczony do standardowego czyszczenia jamy ustnej,
  • delikatny – służący do delikatnego czyszczenia wrażliwych dziąseł,
  • pulsujący – jak sama nazwa wskazuje, masuje on dziąsła, wpływając na ich wzmocnienie,
  • custom – umożliwia wybór niestandardowego ciśnienia wody.

Chcąc wybrać niestandardowe ciśnienie wody, należy nacisnąć przycisk trybu, a następnie przytrzymać go przez 3 sekundy. Po tym czasie dioda LED zaczyna migać. Ciśnienie wody rośnie o jeden poziom (poziomy od 1 do 8) po każdym naciśnięciu. Po zwolnieniu przycisku trybu wybierz odpowiednią wartość ciśnienia.

Dobra rada: jeżeli nie chcesz zamienić swojej łazienki w park wodny, pamiętaj, by po wybraniu trybu przystawić dyszę do zębów, a dopiero na sam koniec nacisnąć przycisk startu ;)

Klasa wodoodporności IPX7

Klasa wodoodporności IPX7 oznacza, że irygator jest w pełni odporny nie tylko na zachlapania, ale również zalania – bez problemu powinien więc znieść krótkotrwałe zanurzenie na głębokość do 1 metra przez 30 minut. Ja osobiście nie miałam odwagi, aby zanurzyć irygator w wodzie, obawiając się o ewentualne uszkodzenie portu ładowania.

Pojemność zbiornika 200 ml

Zbiornik na wodę modelu od Viccio może pomieścić 200 ml. Ważne, aby zwrócić uwagę na temperaturę wlewanej wody – jeśli będzie ona za zimna albo, wręcz przeciwnie, zbyt ciepła, poskutkuje to dyskomfortem.

Żeby wlać do zbiornika płyn, wystarczy otworzyć korek. Alternatywnie można też wysunąć pojemniczek z korpusu irygatora, napełnić go wodą i ponownie przymocować do urządzenia.

Akumulator i ładowanie

W związku z tym, że Viccio IRR5025A to irygator przenośny, trzeba pamiętać o jego ładowaniu. Jak podaje producent, urządzenie po jednym naładowaniu może posłużyć nam przez nawet 20 dni. Porównując ten model z innymi produktami konkurencyjnych marek, wynik ten wypada bardzo dobrze.

Jeśli w trakcie albo po irygacji kontrolka „CH” miga, oznacza to, że irygator wymaga naładowania. Pełne ładowanie zajmuje tutaj ok. 4 godzin. Śmiało naładujesz zatem urządzenie w ciągu dnia albo w nocy. O napełnieniu akumulatora do 100% poinformuje Cię wyłączenie się kontrolki.

Viccio zadbało o detale i dołączyło do zestawu nasadkę ochronną do portu ładowania. Po każdym zakończeniu ładowania irygatora trzeba pamiętać o ponownym nałożeniu nasadki. To wyjątkowo ważne, ponieważ chroni ona port przed dostaniem się wody do jego środka.  

Irygator Viccio IRR5025A – moje wrażenia i ocena produktu

Po kilku tygodniach regularnego korzystania z irygatora mogę śmiało podzielić się swoimi wrażeniami. Viccio IRR5025A to jedyny irygator, który miałam okazję dotychczas testować, więc do czasu pierwszego użycia miałam sporo oczekiwań. Szybko okazało się, że to niepozorne urządzenie nie tylko spełniło wszystkie z nich, ale dodatkowo znacząco zmieniło moje podejście do codziennej higieny jamy ustnej. Dziś nie wyobrażam sobie bowiem dbania o zęby bez sięgnięcia po irygator.

Pierwsze użycie, czyli park wodny w łazienkowym zaciszu

Pierwsze użycie irygatora Viccio IRR5025A nie zakończyło się fajerwerkami. Jako świeżo upieczona użytkowniczka tego rodzaju sprzętu popełniłam bowiem kilka błędów, które na ten moment wydają mi się już oczywiste. Po pierwsze – przed włączeniem urządzenia nie przyłożyłam końcówki do zębów, a więc wszystko wokół mnie (włącznie ze mną) pokryła woda. Zaliczyłam zatem przy okazji irygacji nieplanowane sprzątanie łazienki.  

Po drugie – nie zwróciłam uwagi na wybrany tryb, a jako że zmagam się z nadwrażliwością dziąseł, ten normalny okazał się dla mnie zbyt intensywny. Teraz już wiem, że w moim przypadku idealnie sprawdza się tryb delikatny. Bezpośrednio po posiłku zdarza mi się korzystać również z trybu Custom, który perfekcyjnie radzi sobie z wypłukiwaniem resztek jedzenia, bez niechcianego dyskomfortu.

Viccio IRR5025A miło zaskoczył mnie swoją kompaktowością. Irygator oprócz tego, że jest lekki, to jeszcze wyjątkowo smukły, więc idealnie trzyma się go w dłoni. Ponadto w porównaniu z modelami stacjonarnymi nie zajmuje on w łazience wiele miejsca i bezproblemowo mieści się w szafce.

irygator

Skuteczność działania – oceniam na 5 z plusem!

Skuteczność działania tego irygatora zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Już po pierwszym użyciu zauważyłam, że urządzenie bezbłędnie radzi sobie z usuwaniem resztek jedzenia z trudno dostępnych przestrzeni.

Irygator Viccio IRR5025A niesamowicie podniósł mój standard codziennej higieny jamy ustnej. Za każdym razem, kiedy kończę jej irygację, mam pewność, że pomiędzy moimi zębami nie ma jakichkolwiek resztek jedzenia oraz osadu, które mogłyby sprzyjać rozwojowi próchnicy.

Mam nadzieję, że regularne użytkowanie irygatora przyniesie mi też widoczne korzyści w postaci zdrowszych dziąseł.

Komfort użytkowania – wszystko ok, ale…

Kiedy po wpadce związanej z pierwszym użyciem irygatora nauczyłam się już, w jaki sposób poprawnie go używać, testowanie modelu Viccio IRR5025A było dla mnie czystą przyjemnością. Akcesorium jest bardzo poręczne, więc irygacja jamy ustnej nie sprawia trudności. Na uwagę zasługuje również niewielki poziom generowanego hałasu, który przekłada się na możliwość irygowania zębów o dowolnej porze.

Dobre wrażenie zrobiła na mnie też wytrzymałość akumulatora. Dotychczas zdarzyło mi się tylko raz ładować urządzenie, bezpośrednio po wyciągnięciu go z opakowania. Jedyna rzecz, do której muszę się „przyczepić”, ponieważ obniża nieco komfort użytkowania, to pojemność zbiornika na wodę. Viccio IRR5025A może pomieścić bowiem 200 ml wody, co w praktyce okazuje się niewystarczającą ilością do pełnej irygacji. Żeby w pełni wyczyścić jamę ustną, muszę dwukrotnie napełnić zbiorniczek. O tyle dobrze, że robi się to w wygodny sposób!

imgSrc

Podsumowanie – czy warto kupić irygator Viccio IRR5025A?

irygator

Irygator naszej marki własnej naprawdę mnie zaskoczył. Choć z uwagi na jego niską cenę spodziewałam się stosunkowo średniej jakości, finalnie otrzymałam produkt, który spisał się na medal i przerósł moje oczekiwania. Viccio IRR5025A jest skuteczny w swoim działaniu, prosty w obsłudze, a do tego solidnie wykonany. To idealny wybór dla osób, które tak samo jak ja, dopiero zaczynają swoją przygodę z irygacją jamy ustnej. Z czystym sumieniem polecam!