NeonetNeonet
Wszędzie
Wszędzie
Telewizory i audio
Duże AGD
AGD do zabudowy
Małe AGD
Smartfony i zegarki
Komputery
Gaming
Sport
LEGO
Dom i ogród

Szczoteczka soniczna Viccio STR400K – czy warto na nią postawić? Nasza recenzja

Autor artykułu: Aleksandra Borodziuk
Aleksandra Borodziuk
Zaktualizowano:

Rzut oka na specyfikację, czyli co obiecuje nam producent

Przyjęło się myśleć, że porządna szczoteczka soniczna musi kosztować wiele, to znaczy przynajmniej 200-300 zł. Viccio to producent, który postanowił iść pod prąd, wypuszczając model Viccio STR400K. Jego aktualna cena (stan na wrzesień 2024) wynosi 119, 99 zł, czyli kilkukrotnie mniej. Czy niższa cena musi iść w parze w tym wypadku z niższą jakością? Specyfikacja tego modelu zdaje się temu przeczyć!

Wśród jego najważniejszych zalet producent wymienia:

– prędkość dochodzącą do 40 tysięcy ruchów na minutę;

4 tryby szczotkowania: czyszczenie, łagodny, wybielanie i masaż, który za pomocą pulsacji delikatnie stymuluje dziąsła;

2-minutowy cykl czyszczenia – urządzenie co 30 sekund na chwilę się zatrzyma, aby dać Ci znać, że czas przejść do kolejnej sekcji;

długi czas pracy baterii na jednym ładowaniu;

wodoodporną obudowę klasy IP X7.

Parametry szczoteczki sonicznej Viccio STR400K wyglądają więc naprawdę obiecująco. Czy w praktyce wypada ona równie dobrze? Sprawdźmy to!

Na błysk, czyli pierwsze wrażenia po rozpakowaniu

Viccio

W swoim dotychczasowym życiu – jako osoba nosząca niegdyś aparat ortodontyczny oraz miłośniczka nowinek technologicznych – miałam okazję przetestować już sporo szczoteczek sonicznych. Część okazała się rozczarowaniem, część została ze mną na długi czas. Moje oczekiwania względem modelu Viccio STR400K były więc naprawdę duże.

Szczoteczka ta miło zaskoczyła mnie już w momencie jej rozpakowywania. Pierwszy rzut oka pozwolił mi bowiem stwierdzić, że urządzenie oraz wszystkie dołączone do niego części zostały zapakowane naprawdę starannie, aby zminimalizować ryzyko ich uszkodzenia na przykład w trakcie wysyłki. Także sama rączka urządzenia prezentuje się bardzo korzystnie. Przepiękna subtelnie błyszcząca obudowa w oryginalnym czarnym kolorze oraz ergonomiczny kształt sprawiają, że model ten leży wygodnie  w dłoni i wygląda nowocześnie.

 

Mówiąc o szczoteczce sonicznej, nie można zapomnieć również o jej końcówce. W tym wypadku w zestawie znajdziesz 2 końcówki, które bez problemu wystarczą Ci na około 4-6 miesięcy. Włosie zostało starannie przycięte i gęsto rozmieszczone, co powinno zapewnić Ci efektywniejsze czyszczenie zębów i lepsze usuwanie płytki nazębnej.

Końcówka

Tworzywo, z którego wykonano tę szczoteczkę, sprawia wrażenie solidnego – o czym miałam okazję przekonać się bardzo szybko, kiedy jeszcze tego samego dnia mój kot zrzucił ją na podłogę (spoiler: nic jej się nie stało).

Czy Viccio STR400K zdaje egzamin po dłuższym użytkowaniu?

Ok, czas na przetestowanie działania tego modelu. I tu na samym początku spotkała mnie niemiła niespodzianka. Jak napisano bowiem w instrukcji, pierwsze ładowanie urządzenia powinno trwać około 24 godziny. To zdecydowanie więcej, niż się spodziewałam. Informację tę nieco osłodził mi fakt, że – jak napisał dalej w manualu producent – każde kolejne ładowanie będzie trwać coraz krócej. Dla swojej wygody warto jednak mieć ją na co dzień podłączoną do dołączonej do zestawu ładowarki.

Do testowania przystąpiłam zatem następnego dnia. Jak powiedziałam wcześniej, szczoteczka została wyposażona w 4 programy działania – czyszczenie, łagodny, wybielanie i masaż. Aby wybrać interesujący Cię program, wystarczy wcisnąć przycisk znajdujący się na rączce urządzenia.

Ikonografika

Z uwagi na to, że nie mam większych problemów z zębami, najczęściej używanym przeze mnie programem będzie zapewne standardowy tryb czyszczenia. To właśnie od niego rozpoczęłam sprawdzanie możliwości Viccio STR400K. Dla jeszcze lepszego przetestowania jego możliwości chwilę wcześniej zjadłam miseczkę jagód, które mocno zabarwiły mi zęby. Jakie było moje zdziwienie, gdy szczoteczka usunęła ten charakterystyczny fioletowy osad już za… pierwszym razem. Samo mycie trwało dokładnie 2 minuty – co 30 sekund urządzenie na chwilę zatrzymywało się, aby dać znać, że czas przejść do kolejnej części jamy ustnej.

Tryb czyszczenia okazał się nie tylko szybki, ale też bardzo komfortowy, w żaden sposób nie podrażniając moich zębów – co nie zawsze miało miejsce nawet w wypadku dłuższego mycia szczoteczką manualną.

Przy kolejnym myciu postanowiłam sprawdzić tryb delikatny. Zgodnie z przypuszczeniami wibracje generowane przez szczoteczkę okazały się znacznie łagodniejsze, co z pewnością docenią osoby zmagające się chociażby z nadwrażliwością zębów, recesją dziąseł czy paradontozą. W moim odczuciu świetnie sprawdzi się on również na przykład po obiedzie, gdy chcemy szybko odświeżyć oddech w ciągu dnia.

Kiedy przyszedł czas na sprawdzenie trybu wybielającego, byłam bardzo zaintrygowana. To zdecydowanie najintensywniejszy tryb w szczoteczce z serii Viccio STR400K, po który – jeśli nie masz problemów z jamą ustną – śmiało możesz sięgnąć nie tylko chcąc lekko rozjaśnić odcień swoich zębów, ale i po szczególnie aromatycznym posiłku, np. kuchni indyjskiej.

Największym zaskoczeniem okazał się dla mnie jednak ostatni z trybów, czyli program przeznaczony do delikatnego masażu dziąseł. Dzięki pulsacjom szczoteczka w subtelny sposób stymuluje dziąsła. Po kilku użyciach zauważyłam poprawę ich kondycji – stały się bardziej elastyczne i mniej wrażliwe na przykład po wypiciu mocno schłodzonego napoju.

Szczoteczka

Szczoteczka ta, mimo sporych gabarytów, leży w dłoni bardzo wygodnie. Dzięki swojemu designowi urządzenie pięknie prezentuje się w mojej łazience w ciemnych odcieniach, nadając jej dodatkowej elegancji. Z samej szczoteczki w ramach testów korzystałam około 20 razy – i jak dotąd nie wymagała ona kolejnego ładowania. Bez obaw możesz więc wziąć ją ze sobą na weekend czy na dłuższe wakacje.

Uczciwa recenzja nie obyłaby się bez wskazania także niedociągnięć testowanego sprzętu. W przypadku modelu Viccio STR400K oprócz długiego czasu pierwszego ładowania mogłabym wskazać również brak etui ochronnego i aplikacji do zdalnego monitorowania postępów mycia.

Sporą wadą był dla mnie również brak czujnika siły nacisku, ponieważ mam tendencję do zbyt mocnego szczotkowania. Szczoteczka ta działa jednak na tyle delikatnie, że nawet wielorazowe korzystanie z niej w ciągu dnia nie powinno podrażnić Twoich zębów i dziąseł.

Nieznaczne wady szczoteczki sonicznej sygnowanej logo Viccio nie przesłaniają jednak jej niewątpliwych zalet: pięknego designu, mnogości trybów pracy, długiego czasu pracy na jednej baterii, a przede wszystkim bardzo wysokiej skuteczności działania.

Z powodzeniem mogę polecić ją osobom szukającym modelu sonicznego odznaczającego się korzystnym stosunkiem ceny do jakości. Wszystko to sprawia, że szczoteczka Viccio STR400K z pewnością zostanie ze mną na dłużej.

Sprawdź inne urządzenia do higieny jamy ustnej marki Viccio w naszej ofercie

Czarna szczoteczka soniczna

W ofercie naszego sklepu internetowego znajdziesz nie tylko szczoteczki soniczne, ale także irygatory oraz szeroką gamę końcówek do szczoteczek w bardzo korzystnej cenie. Irygatory Viccio to doskonałe uzupełnienie codziennej rutyny higieny jamy ustnej, skutecznie oczyszczające przestrzenie międzyzębowe i pomagające w pielęgnacji dziąseł. Sprawdź pełną ofertę urządzeń do higieny jamy ustnej firmy Viccio i wybierz rozwiązanie, które najlepiej wpisze się w Twoje oczekiwania.