NeonetNeonet
Wszędzie
Wszędzie
Telewizory i audio
Duże AGD
AGD do zabudowy
Małe AGD
Smartfony i zegarki
Komputery
Gaming
Sport
LEGO
Dom i ogród

Nowy Samsung Galaxy Z Fold 6 Special Edition zaprezentowany. Co o nim wiemy?

Autor artykułu: Wiktoria Ratajczyk
Wiktoria Ratajczyk
Zaktualizowano:
Dwa dni temu koreański gigant oficjalnie zaprezentował swój najnowszy produkt, o którym było głośno już od dłuższego czasu. Mowa o specjalnej edycji Samsunga Galaxy Z Fold 6. Co wiadomo o nowym „składaku”, czym tym razem zaskoczył nas Samsung i czy smartfon będzie dostępny w Polsce? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w dalszej części artykułu!

Zmiany już na pierwszy rzut oka

Samsung Galaxy Z Fold 6 Special Edition różni się od podstawowego wariantu m.in. udoskonaloną konstrukcją. Producent usmuklił bowiem obudowę urządzenia, dzięki czemu najnowszy „składak” jest aktualnie jednym z najcieńszych dostępnych smartfonów tego typu. Telefon ma teraz jedynie 4,9 mm grubości po rozłożeniu, natomiast grubość złożonego Samsunga Galaxy Z Fold 6 Special Edition wynosi 10,6 mm.

Ku niezadowoleniu wielu użytkowników uszczuplenie najnowszego Samsunga odbyło się kosztem braku obsługi kultowego już rysika S Pen. Nie jest to jednak znacząca wada, która mogłaby zniechęcić Koreańczyków do zakupu – większość dostępnych na rynku nowych smartfonów można w końcu obsłużyć tylko przy użyciu palców.

Samsung Galaxy Z Fold 6 Special Edition charakteryzuje się też nową obudową, wykonaną z połączenia szkła i metalu. Producent zamiast gładkiego wykończenia zastosował tu ciekawy pasiasty wzór, odróżniający model od standardowej wersji Z Folda z serii 6.

Sprawdź Samsungi Galaxy Z Fold 6!

Większy ekran

Samsung zdecydował się na zwiększenie obu wyświetlaczy modelu Galaxy Z Fold 6 Special Edition. Zamiast 6,3-calowego ekranu zewnętrznego mamy tu do czynienia z matrycą o wielkości 6,5 cala. Nie ma co ukrywać, taki calarz robi niemałe wrażenie, szczególnie jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że po złożeniu smartfon jest tej samej wielkości, co klasyczny poręczny model.

To nie koniec nowości. Poprawka, wokół której zrobiło się najwięcej szumu, to potężny 8-calowy wyświetlacz Dynamic AMOLED 2X o formacie 10:9. Przestrzeń robocza jest tu naprawdę spora i jeśli specyfikacja dowiezie, a zapowiada się pod tym względem naprawdę dobrze, urządzenie może okazać się nawet godną alternatywą dla porządnego tabletu.

Obydwa wyświetlacze – zarówno wewnętrzny, jak i zewnętrzny – działają przy wykorzystaniu częstotliwości odświeżania na poziomie wynoszącym aż 120 Hz. W teorii nie powinno być tu zatem mowy o jakichkolwiek przycinkach w wyświetlaniu animacji. 

Ulepszone aparaty: aż 200 MP!

Kolejnym dowodem na to, że Samsung nie śpi, jest obecność głównego obiektywu, którego rozdzielczość wynosi nie 50 MP, a aż 200 MP. To znaczące ulepszenie, które na pewno przekona do zakupu niejednego Koreańczyka. Soczewka posiada, oczywiście, OIS, czyli optyczną stabilizację obrazu, wpływającą na lepszą ostrość wykonywanych fotografii, minimalizując ryzyko rozmycia.

Obiektyw ultraszerokokątny 12 MP doczekał się autofokusa, ułatwiającego robienie zdjęć. Jeśli chodzi o ostatnią soczewkę, teleobiektyw, który znajduje się na pleckach, producent nie zastosował w nim ulepszeń. Wciąż obsługuje on rozdzielczość na poziomie 10 MP i 3-krotny zoom optyczny. To samo jest w przypadku przednich obiektywów, ponieważ ich rozdzielczość niezmiennie wynosi 4 MP (soczewka pod ekranem głównym) oraz 10 MP (soczewka na ekranie zewnętrznym).

Cena i dostępność

Na ten moment Samsung Galaxy Z Fold 6 w edycji specjalnej będzie dostępny tylko w rodzimym kraju marki, czyli Korei. Sprzedaż rozpocznie się 25 października. Smartfon w nieco zmodyfikowanej wersji ma pojawić się również w Chinach i według spekulacji to właśnie ten rynek ma być ostatnim, na którym będzie można nabyć urządzenie. Producent nie wspomniał bowiem dotychczas o dostępności w Europie.

W Korei Południowej smartfon Samsung ma kosztować 2 789 600 wonów. Patrząc na aktualny kurs złotówki, daje to kwotę w wysokości ok. 8060 złotych. Cena nie należy do najniższych, co wcale nie oznacza, że zainteresowanie sprzętem ze strony miłośników nowych technologii byłoby małe.

samsung galaxy z fold 6 special edition

Bez fajerwerków, czyli o baterii, wydajności oraz łączności

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe zmiany, jakie Samsung wprowadził przy okazji swojego najnowszego „składaka”, nie można narzekać. Z drugiej jednak strony trudno jest przejść obojętnie obok faktu, że wnętrze smartfona zostało praktycznie takie samo, jak w przypadku starszego brata z 6. serii. 

Samsung Galaxy Z Fold Special Edition działa bowiem na tym samym procesorze, co swój poprzednik, czyli Snapdragonie 8 Gen 3, a na dodatek ma zaimplementowany ten sam akumulator o pojemności 4400 mAh, przystosowany do ładowania bezprzewodowego 15 W oraz przewodowego o mocy 25 W. Nowościami są tu obsługa Wi-Fi 7 oraz 16 GB RAM-u.

Interfejs, na którym działa smartfon, to One UI 6.1.1. Jest on oparty na „czternastce” od Androida, obsługującej kultowy system sztucznej inteligencji Galaxy AI. Pozwala on usuwać obiekty ze zdjęć, łatwiej wyszukiwać informacje w przeglądarce Google, poprawiać błędy w tekście, tłumaczyć rozmowy w czasie rzeczywistym i wiele, wiele więcej.

Samsung Galaxy Z Fold 6 Special Edition – podsumowanie

Jak na specjalną edycję smartfona, trzeba przyznać, że najnowszy Samsung wypada dobrze. Wśród ulepszeń, takich jak aparat 200 MP, większe wyświetlacze czy wysmuklona konstrukcja brakuje jednak nowszego procesora i bardziej pojemnej baterii, dzięki której telefon mógłby na jednym ładowaniu posłużyć użytkownikom na dłużej.

Niemniej jednak trzymamy kciuki za to, aby Galaxy Z Fold 6 Special Edition pojawił się również na polskim rynku!