
























Używam od 16 miesięcy, osobiście byłem zachwycony, niestety po czasie okazało się, że matryca złapała obraz statyczny po pasku telewizji informacyjnej. Teoretycznie nic dziwnego dla matryc OLED, ale oprogramowanie z tym sobie nie poradziło i po 14 miesiącach reklamacja ( przypomnę, że TV ma 24 m-ce gwarancji) Matrycę wymieniono , a po 1,5 m-ca znowu widać pasek statyczny. Dodam, że serwis na nowa matrycę dał 3 m-ce gwarancji. Oczywiście jest rękojmia, którą wykorzystam, ale odradzam zakup.
Byłem sceptycznie nastawiony do OLED-ów, jednak doradca w sklepie powiedział że w tym budżecie będzie to najlepszy wybór. Po namyśle postawiłem na tego Philipsa i jestem bardzo zadowolony - doradca miał rację :) Jakość obrazu po prostu zachwyca - kolory, kontrast. Efekt jest po prostu WOW, zwłaszcza w połączeniu z ambilight :)
Bardzo dobry obraz oraz kąty widzenia. Głęboka czerń i filmy w 4K naprawdę robią duże wrażenie. Wielofunkcyjność TV dzięki Androidowi dodatkowo skłania do jego kupna. Wybrałem ten model w dużej mierze z uwagi na system androida który niestety potrafi zaciąć się czasami. Aby skonfigurować telewizor z urządzeniami musiałem parę razy przywracać go do ustawień fabrycznych jednak udało mi się go ogarnąć i teraz jestem bardzo zadowolony.
Znajomi przekonywali mnie, że jak OLED to tylko Philips i jest to świetna decyzja. Połączenie OLED-a, AndroidTV i Ambilight to genialne zestawienie. Dzięki temu nie ma znaczenia, czy chcę obejrzeć telewizję, zobaczyć serial na Netflixie, sprawdzić co jest na YouTubie, czy też pograć na konsoli - wszystko to działa płynnie, przy zachowaniu najwyższej jakości obrazu.
Jeżeli ktoś szuka OLED-a, to według mnie Philips jest zdecydowanie najlepszym wyborem. Oprócz świetnych parametrów i Android TV otrzymujemy tu ambilight. Ta poświata potrafi znacząco odmienić sposób w jaki oglądamy telewizję, zwłaszcza w połączeniu z wysokiej jakości obrazem jaki oferuje matryca OLED.
Jeżeli ktoś szuka OLED-a, to według mnie Philips jest zdecydowanie najlepszym wyborem. Oprócz świetnych parametrów i Android TV otrzymujemy tu ambilight. Ta poświata potrafi znacząco odmienić sposób w jaki oglądamy telewizję, zwłaszcza w połączeniu z wysokiej jakości obrazem jaki oferuje matryca OLED.
Jeżeli ktoś szuka OLED-a, to według mnie Philips jest zdecydowanie najlepszym wyborem. Oprócz świetnych parametrów i Android TV otrzymujemy tu ambilight. Ta poświata potrafi znacząco odmienić sposób w jaki oglądamy telewizję, zwłaszcza w połączeniu z wysokiej jakości obrazem jaki oferuje matryca OLED.
Na uwagę zasługują trzy rzeczy: estetyka wykonania telewizora, dobrze i płynnie działający soft, a także świetny obraz. Całość składa się na udany zakup
Wybrałem tego Philipsa ze względu na to, że posiadał coś czego nie posiadała konkurencja - Ambilight. Cieszę się, że to zrobiłem bo ta poświata wieczorem daje świetną atmosferę. Bardzo dobrze spisuje się AndroidTv - system działa płynnie, Netflix i HBOgo chodzą bez problemów.
Na razie testuję. Nie mam o co o się przyczepić.
Rewelacja.
Polowałem na telewizor OLED w rozsądnej cenie i jestem bardzo zadowolony z zakupu. Jakość obrazu na najwyższym poziomie - zdecydowanie lepsza niż w klasycznych matrycach. Bardzo fajny kontrast, jasność i odwzorowanie kolorów. Dlatego oglądanie filmów na nim to przyjemność.
Producentów telewizorów OLED jest wielu, ale jednak tylko u Philipsa spotka się takie przyjemne dodatki jak ambilight czy smartTV oparty na Androidzie. Nie wiem czy to dobrze, ale na pewno wyróżnia się na tle jednak drogich telewizorów. Jakość OLED trzeba zobaczyć - specjalnie oglądanie materiałów z odcieniami od czarnego do ciemno szarego pomaga zrozumieć dlaczego jest to taka rewolucja w świecie telewizorów i jak dużo LEDom brakowało do tak dobrej jakości obrazu. No i jeszcze smartTV: mnóstwo aplikacji jeśli tradycyjna telewizja okaże się zbyt nudna. Polecam mocno.
Bardzo dobra
Jeżeli ktoś szuka najwyższej jakości TV, to z pewnością może wybrać tego Philipsa. Nie ma się do czego przyczepić. Nie dość, że obraz i dźwięk stoją na topowym poziomie, to jeszcze telewizor posiada Ambilight i wygodnego pilota z klawiaturą (co prawda można dyktować np. tytuł filmu, ale nie przekonałem się jeszcze do mówienia do TV)