NeonetNeonet
Wszędzie
Wszędzie
Telewizory i audio
Duże AGD
AGD do zabudowy
Małe AGD
Smartfony i zegarki
Komputery
Gaming
Sport
LEGO
Dom i ogród

Masz rośliny przy kaloryferze? Podpowiadamy, jak dbać o nie w czasie zimy

Autor artykułu: Redakcja Neonet
Redakcja Neonet
Zaktualizowano:

Najcięższym okresem dla roślin hodowanych w domu jest zima. Wszystko przez centralne ogrzewanie, które z jednej strony znacznie podnosi temperaturę powietrza, a z drugiej je wysusza. Jak dbać o rośliny przy kaloryferze? Mamy na to 4 skuteczne sposoby. 

Jak centralne ogrzewanie wpływa na wilgotność powietrza?

Wszyscy hodowcy roślin domowych wiedzą, że ciepło unoszące się z kaloryfera może negatywnie wpływać na stan i wzrost roślin stojących nad nim. Okres grzewczy mogą odczuć także rośliny stojące dalej od kaloryfera, ponieważ centralne ogrzewanie znacznie obniża wilgotność powietrza w całym pomieszczeniu. W dzisiejszym wpisie podpowiemy, jaka wilgotność powietrza dla roślin jest idealna i jak zwiększyć wilgotność powietrza dla roślin doniczkowych. 

Zimą z pewnością nie raz obudziłeś się z bólem głowy czy wyschniętym na wiór gardłem. Nic dziwnego – gdy za oknem temperatury spadają blisko zera, w domu kaloryfery są odkręcane przynajmniej na 2. lub 3. stopień na termostacie. To wystarczy, aby obniżyć wilgotność powietrza z najbardziej komfortowych 50–70 % do nawet 20–10 %.

Ma to ogromny wpływ na samopoczucie i zdrowie mieszkających w domu osób. Śluzówka gardła i nosa wysusza się powodując podrażnienia. W ten sposób towarzyszy Ci nieustanne pragnienie i drapanie w gardle. Stan ten przyczynia się również do zwiększonego ryzyka chorób. Przez podrażnione śluzówki łatwiej przedostają się bakterie i wirusy. 

Jeśli na człowieka w ten sposób oddziałuje suche powietrze, nie pozostaje ono również obojętne dla roślin doniczkowych.

jak-zwiekszyc-wilgotnosc-powietrza

Jaka wilgotność powietrza dla roślin jest idealna? 

Idealna wilgotność powietrza dla roślin powinna wynosić ok. 40–50%. Jeśli spada ona poniżej tego poziomu łatwo można zauważyć negatywne zmiany na liściach czy pąkach kwiatowych. Wysuszone powietrze najbardziej odczują rośliny przy kaloryferze. Ciepłe powietrze może nawet prowadzić do poparzeń liści czy systemu korzeniowego. Z tego powodu warto zagwarantować im odpowiednią izolację od grzejnika. Do tego możesz użyć grubszych podkładek, np. z korku, na których postawisz doniczki z kwiatami. 

Wiele osób hodujących kwiaty zastanawia się właśnie, jaka wilgotność powietrza dla roślin jest najbardziej optymalna i czy taka właśnie panuje w pomieszczeniu. Jeśli zauważysz suche końcówki liści, żółknięcie całych liści czy obumieranie pąków kwiatowych, to może być oznaka zbyt suchego powietrza w pomieszczeniu.

Warto popracować nad wilgotnością powietrza w domu, ponieważ warunki te mogą spowodować inwazję szkodników – szczególnie przędziorków. Larwy tych szkodników bardzo trudno zauważyć na liściach – są niewielkie i jasnozielone. Dorosłe osobniki wytwarzają charakterystyczną sieć podobną do pajęczej, którą oplatają liście i pąki kwiatowe. Ich obecność zazwyczaj jest zauważana zbyt późno.

Urządzeniem, które pomoże Ci zmierzyć poziom nawilżenia powietrza jest higrometr. Nie jest to drogie urządzenie, a z jego pomocą możesz łatwo kontrolować nawilżenie powietrza w domu. Wiele nawilżaczy powietrza jest już wyposażonych w higrometr. Jeśli jednak zdecydujesz się na inny sposób ratowania swoich roślin – warto kupić go osobno. 

Jak zwiększyć wilgotność powietrza dla roślin?

Nastała zima, włączyłeś kaloryfery i już zauważasz pierwsze niepokojące zmiany na swoich roślinach. Co teraz? Jak zwiększyć wilgotność powietrza dla roślin? Mamy 4 sposoby, które pomogą uratować Twoją hodowlę.

1. Rośliny na okno z grzejnikiem – odporne na suche powietrze

Pierwszym sposobem jest odpowiedni dobór kwiatów, które postawisz najbliżej włączonego grzejnika. Rośliny na okno z grzejnikiem powinny być odporne na przesuszenie gleby i niski poziom wilgotności w powietrzu. Dzięki temu bez specjalnych zabiegów, bądź mniej uciążliwych, możesz spokojnie hodować je na parapecie. 

Czym powinny charakteryzować się takie rośliny? Przede wszystkim odpowiednią budową liści lub systemu korzeniowego, które ułatwiają im magazynowanie wody. Dzięki temu w chwilach suszy mogą pobierać z niej wszystkie niezbędne składniki. Do tego rodzaju roślin należą oczywiście sukulenty.

rosliny-na-okno-z-grzejnikiem

Na parapet nad kaloryferem szczególnie polecamy kluzję. Jej liście mają grubą skórę, która chroni ją przed nadmierną utratą wody. Do tego najlepiej rośnie w temperaturze powyżej 20°C, zatem gorące powietrze z kaloryfera jej nie zaszkodzi.

Kolejnym typem są oczywiście aloesy i grubosze. Rośliną o nieco ciekawszych liściach, która również będzie odporna na warunki przy kaloryferze jest haworsja, również należąca do sukulentów. Charakteryzuje się grubymi i mięsistymi liśćmi o ciekawej fakturze. 

Z kwiatów zwisających najlepiej poradzi sobie zielistka, która w przeciwieństwie do sukulentów, wodę gromadzi w bulwach korzeniowych. Jej liście są delikatniejsze i charakterystycznie zabarwione białym kolorem. Ciekawą propozycja jest również pustynna naolina, która z kolei wodę gromadzi w pniu. Dzięki temu również cechuje się delikatnymi, długimi liśćmi.

Jeśli jednak także zimą chcesz cieszyć się kolorowymi kwiatami, najlepszym wyborem będzie grudnik – kaktus, który właśnie zimą obfituje w piękne kwiaty o kształcie dzwoneczków. Innym przykładem może być fiołek afrykański, któremu również nie zaszkodzi zarówno niska wilgotność powietrza, jak i ciepło bijące z kaloryfera. Warto jednak pamiętać, aby podlewać go od dołu – czyli co jakiś czas zanurzyć go w misce wypełnionej wodą.

Wbrew powszechniej opinii na parapecie nad kaloryferem mogą sobie nie poradzić kaktusy. Z tej prostej przyczyny, że najoptymalniejszą temperaturą zimowania jest dla nich 10°C. W tym miejscu lepiej postawić kaktusy epifityczne np. epifyllum. Do tego gatunku należy już wspomniany wyżej grudnik. 

2. Najlepsze nawilżacze powietrza do domu

Tradycyjne nawilżacze, które niejednokrotnie można zauważyć zawieszone na kaloryferach w mieszkaniach starszych osób, są najtańszymi modelami nawilżaczy. Ich plusem z pewnością jest cena, która sięga średnio 10–20 zł. Są to modele także tanie w eksploatacji. Można napełnić je zwykłą kranową wodą. Minusem jest jednak ich skuteczność, która sięga zera. 

Łatwo zauważyć, że woda w pojemniku znika dopiero po 5 a nawet 14 dniach. Łatwo to przeliczyć i wywnioskować, że ich wydajność często sięga 0,5 ml na godzinę. Aby skutecznie zwiększyć wilgotność w pomieszczeniu o powierzchni 20 m2, wydajność nawilżacza powinna sięgać przynajmniej 200 ml/h. Spełnić to mogą jedynie nawilżacze elektryczne czy ultradźwiękowe. 

Najlepszym sposobem na zwiększenie wilgotności w pomieszczeniu jest zastosowanie nawilżacza. Plusem tego rozwiązania jest to, że także i Ty na tym skorzystasz. Pozbędziesz się wysuszonej śluzówki gardła i nosa. Różnicę poczuje także na swojej skórze.

Najczęściej wybierane są nawilżacze ultradźwiękowe. Są ciche i nie podgrzewają wody do 100°C, aby wydobyć wilgotną mgiełkę. Ich minusem jest większe ryzyko rozpylenia wraz z wodą bakterii znajdujących się w wodzie z kranu. Jednak wielu producentów już poradziło sobie z tym problemem.

Przykładem może być nawilżacz powietrza DYSON AM10. Wyposażony jest w lampę UV-C, która naświetla wodę wlaną do pojemnika. Już kilkuminutowe naświetlanie skutecznie zabija nawet 99,9% drobnoustrojów znajdujących się w wodzie. Dzięki temu masz pewność, że nie wdychasz zanieczyszczonego nimi powietrza.

{{"collection":{"neonet_product_ids":"339875","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}

Dużym plusem tego modelu jest także cicha praca, tryb nocny, który umożliwia korzystanie z nawilżacza także w nocy, oraz design. Cechuje się niezwykle nowoczesnym wyglądem, dzięki któremu spokojnie możesz postawić go w widocznym miejscu. Stanie się świetną ozdobą pokoju.

Urządzenie wyposażone jest także we wszystkie niezbędne czujniki do pełnej kontroli wilgotność i temperatury powietrza. Latem możesz użyć go również jako wentylatora, który zmniejszy temperaturę powietrza. 

Innym urządzeniem wartym uwagi jest nawilżacz powietrza METROX HAW-019. Wyposażony jest w zestaw filtrów HEPA, które wyłapują mikrocząsteczki i pył zawieszony w powietrzu. Dzięki temu urządzeniu nie tylko nawilżysz powietrze, ale także je oczyścisz. Masz pewność, że także zimą oddychasz czystym powietrzem. Urządzenie również wyposażone jest we wszelkie niezbędne czujniki oraz tryb automatyczny. Polecany jest do pomieszczeń o powierzchni do 15 m2.

{{"collection":{"neonet_product_ids":"311619","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}

Jeśli hodujesz rośliny także w pokoju dziecka, możesz wybrać model nawilżacza specjalnie do tego rodzaju pomieszczeń. Świetnym przykładem jest nawilżacz powietrza SATURN ST-AH2111. Cechą, która go wyróżnia jest design. Utrzymany jest w biało zielonej kolorystyce. Nawilżone powietrze jest wypuszczane z zabawnej figurki małpki ukrywającej się wśród liści. Tego rodzaju nawilżacz spokojnie może stać na komodzie w pokoju dziecka. Z pewnością mu się spodoba.

{{"collection":{"neonet_product_ids":"334997","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}

Wszystkie wymienione wyżej urządzenia skutecznie nawilżą powietrze w danym pomieszczeniu. Plusem tego rozwiązania jest pełna automatyka. Wyposażone są we wbudowany higrometr, który pilnuje odpowiedniego poziomu wilgotności. Po spadku poniżej ustalonego poziomu, nawilżacz sam uruchomi się i przywróci odpowiedni poziom nawilżenia. W ten sposób Twoje rośliny będą miały nieustannie najbardziej komfortową wilgotność powietrza. 

3. Zraszanie roślin

Innym sposobem na zapewnienie odpowiednich warunków roślinom jest ich regularne zraszanie. Rzeczywiście metoda ta jest skuteczna, ponieważ dostarczasz roślinom dodatkowej ilości wody, szczególnie na wysuszone i zakurzone liście. Jeśli się na nią zdecydujesz, przygotuj się na częste używanie zraszacza. Zakup więc model wydajny i wygodny, który szybko nie spowoduje bólu ręki.

Zraszanie roślin jest dobrym sposobem, ale niestety krótkotrwałym. Woda z powierzchni liści szybko wyparuje, a roślina znów narażona jest na suche powietrze.

Warto jeszcze wspomnieć, że sposób ten nie sprawdzi się na wszystkich roślinach. Przykładem może być fiołek afrykański. Jego liście pokryte są charakterystycznymi włoskami. Jeśli zaczniesz go zraszać, szybko zauważysz na liściach żółte plamy. Z tego samego powodu właśnie zalecane jest podlewanie tej rośliny od dołu. Inną rośliną, która nie toleruje spryskiwania liści, jest syningia. Budową i rodzajem liści bardzo przypomina fiołka, dlatego będzie podobnie reagować na spryskiwanie.

Przed zraszaniem swoich roślin upewnij się, czy będzie to dobre rozwiązanie dla tego gatunku. 

4. Podłoże z wilgotnych kamieni

Innym sposobem na nawilżenie powietrza wokół kwiatów jest podłoże z wilgotnych kamyków. Jest to lepszy sposób, bardziej wydajny i utrzymujący dłuższy efekt nawilżenia. 

Znajdź dużą, płaską miskę i wypełnij ją ozdobnymi kamykami lub keramzytem. Napełnij wodą do połowy głębokości miski. Następnie doniczkę z kwiatem ustaw na kamykach. Możesz je lekko zakopać, aby zwiększyć stabilność doniczki. Uważaj jednak, aby poziom wody nie sięgał doniczki. Nie chodzi o to, aby podlać roślinę od dołu, ale aby woda mogła swobodnie parować i nawilżać powietrze wokół kwiatu.

W ten sposób miejscowo zwiększasz wilgotność powietrza, co wystarczy do zdrowego wzrostu rośliny. Minusem tego rozwiązania jest większa powierzchnia, którą będzie zajmowała doniczka. Warto to wziąć pod uwagę, ponieważ obwód miski może być już za duży na parapet nad kaloryferem. Rośliny na okno z grzejnikiem prawdopodobnie będziesz musiał nawilżać w inny sposób.

jaka-wilgotnosc-powietrza-dla-roslin

Rośliny przy kaloryferze – warto o nie zadbać

Zbyt suche powietrze w pomieszczeniu może szybko odbić się na kondycji hodowanych w domu roślin – a o to bardzo łatwo w okresie grzewczym, gdy temperatura w pomieszczeniu podnoszona jest za pomocą kaloryferów. Aby uniknąć żółtych liści i obumierania pąków kwiatowych, niezbędne jest zwiększenie wilgotności powietrza w pomieszczeniu lub w pobliżu kwiatu szczególnie narażonego na wysuszanie. Sposobem na to może być podłoże z wilgotnych kamieni lub regularne zraszanie liści.

Jednak tylko nawilżacze powietrza pozwolą Ci podnieść wilgotność w całym pomieszczeniu. Dzięki temu zwiększysz komfort przebywania w mieszkaniu. Unikniesz przesuszonego gardła i śluzówki nosa, które często towarzyszą nam zimą. Nawilżacze łatwo utrzymują stały poziom wilgotności, dzięki czemu także Twoje rośliny przy kaloryferze będą miały zapewnione idealne warunki do wzrostu i zimowania. Sprawdź nasze najlepsze typy nawilżaczy powietrza do domu.