Test wyciskarek wolnoobrotowych – zobacz, jak wypadły 3 modele
Moda na zdrowe odżywianie na szczęście nie przemija. Coraz częściej jemy i pijemy świadomie. Do tego warto się odpowiednio przygotować! Dziś robimy test wyciskarek wolnoobrotowych, które służą do domowego wykonywania soków. Sprawdź, jaki model wypadł najlepiej.
Smaczny sok każdego dnia
Chcesz przygotowywać zdrowe przekąski dla siebie i całej rodziny? Zapewnij codzienną porcję zdrowia dzięki samodzielnie przygotowanym napojom. Do tego przyda Ci się wyciskarka wolnoobrotowa. Test ciekawych modeli pomoże Ci podjąć decyzję, na jaki sprzęt powinieneś się zdecydować.
Zacznijmy jednak od podstaw. Wyciskarka wolnoobrotowa pozwala na przygotowanie soku z owoców i warzyw w domowych warunkach. Działa podobnie jak sokowirówka, ale warto tu wspomnieć o pewnych różnicach. Przede wszystkim, nie masz ograniczeń, jeśli chodzi o ilość przygotowanego napoju.
Poza tym, w wyciskarce wolnoobrotowej bez obaw możesz umieścić również liście szpinaku i zioła, a także drobne owoce jagodowe. Z takimi produktami spożywczymi gorzej radzą sobie sokowirówki. Przygotowany napój jest też gęsty, posiada mikrodrobinki i możesz go z łatwością przechować w lodówce na później. Nie ma również piany, bo sok nie napowietrza się w trakcie przygotowywania.
Jak powinna być idealna wyciskarka wolnoobrotowa?

Warto zdecydować się na urządzenie w kompaktowym rozmiarze, w którym jest większy otwór na produkty spożywcze. Do wyboru są modele pionowe i poziome. Możesz je ustawić na blacie albo schować do szafki. Wśród parametrów technicznych istotna jest duża moc, ponieważ dzięki niej szybciej przygotujesz napój.
Szeroka funkcjonalność, trwałość i niezawodność to podstawowe cechy, które powinna mieć odpowiednia wyciskarka wolnoobrotowa. Porównanie modeli pozwoli Ci wybrać najlepsze urządzenie do Twojej kuchni. Dobrej jakości sprzęt powinien być nie tylko praktyczny, ale także działać szybko i sprawnie. Musi skutecznie rozdrabniać zarówno warzywa, jak i owoce oraz zioła. Na to wpływa cała konstrukcja i parametry techniczne sprzętu.
Nasz test wyciskarek wolnoobrotowych to porównanie ciekawych modeli na rynku, które będziemy oceniać pod każdym względem. Zaczynamy od wyglądu, rozmiaru i jakości wykonania. Bierzemy też pod uwagę użyteczność oraz łatwość obsługi. Nie zapominamy także o czyszczeniu i konserwacji urządzenia. To wszystko powinna mieć w sobie idealna wyciskarka wolnoobrotowa. Test czas zacząć!
Test wyciskarek wolnoobrotowych – wybrane modele
Na jakie modele warto zwrócić uwagę? Oto ciekawe wyciskarki wolnoobrotowe. Test obejmuje trzy urządzenia: Philips HR1888/70, Tefal ZC420E38 i Kenwood JMP800SI. Weźmy pod lupę te modele.
Philips HR1888/70
{{"collection":{"neonet_product_ids":"324744","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}
Philips HR1888/70 to sprzęt o mocy 150 W, który ma wiele ciekawych funkcji i udogodnień. Pozwala na wyciskanie tego, co najlepsze z całych owoców i warzyw. Nie trzeba zatem ich kroić czy szatkować albo w inny sposób przygotowywać do zrobienia pożywnego napoju. Pojemność naczynia to aż 1 litr, dzięki czemu możesz przygotować zapas napoju i włożyć go do lodówki. Producent zapewnia o szybkości tego sprzętu i ogromnej wydajności. Sok można przygotować nawet w minutę i cieszyć się zdrowym napojem prosto ze szklanki.
Blokada kapania stanowi dodatkowe udogodnienie – ma zapobiegać nieestetycznym plamom na blacie czy szafce. Poza tym silnik działa na wstecznych obrotach dzięki funkcji reverse. To z kolei gwarantuje większą wydajność i nieprzerwaną pracę, nawet kiedy urządzenie trafi na zbyt twarde warzywo.
A jak wygląda czyszczenie? Producent gwarantuje, że jest ono naprawdę proste. Wszystkie elementy można myć pod bieżącą wodą albo w zmywarce – oczywiście nie dotyczy to komponentów związanych z pracą silnika. Montaż i demontaż sprzętu również nie sprawiają problemu. W zestawie znajdziesz także przepisy na soki owocowo-warzywne, z których możesz skorzystać. Wyciskarka wolnoobrotowa Philips nie zajmuje też wiele miejsca na blacie.
Tefal ZC420E38
{{"collection":{"neonet_product_ids":"358651","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}
W tym przypadku mamy do czynienia z wyciskarką wieloobrotową pionową. Charakteryzuje się mocą 180 W, a pojemność naczynia na sok to niecały litr, czyli 800 ml. Urządzenie jest wyposażone w panel dotykowy, na którym szybko dopasujesz tryb do przygotowywanego soku. Możesz zdecydować się na program do składników miękkich albo twardych, a także wybrać rodzaj przepisu. Tutaj są dwie opcje: sorbet albo sok. Ilość miąższu dostosujesz w zależności od tego, jaki napój bardziej lubisz.
Podobnie jak w poprzednim modelu, producent zapewnia specjalną funkcję ochrony przed kapaniem. Wyciskarka Tefal jest wyposażona w technologie, które odpowiadają za cichą i wydajną pracę. Wszystkie elementy odłączane możesz myć w zmywarce, a całą konstrukcję zmieścisz na blacie albo w szafce kuchennej.
Kenwood JMP800SI
{{"collection":{"neonet_product_ids":"333097","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}
To model pionowej wyciskarki wolnoobrotowej. Nowoczesny sprzęt pozwala na przygotowanie wielu soków owocowo-warzywnych. Sprzęt ma moc 240 W, a naczynie pojemność 1,5 litra. To o wiele więcej niż w przypadku poprzedników. Dzięki wolnym obrotom otrzymujesz napój z najcenniejszymi składnikami odżywczymi. Poza tym producent zapewnia, że wszystkie soki są klarowne, a pozostałości gromadzą się w pojemniku na miąższ. Z łatwością dostosujesz również prędkość do aktualnej pracy.
Co ciekawe, producent zastosował tu funkcję płukania umożliwiającą utrzymanie urządzenia w czystości. Warto także zwrócić uwagę na powiększony pojemnik na owoce i warzywa, dzięki czemu można je wrzucać w większych kawałkach. Poza tym sprzęt został wyposażony w blokadę kapania i funkcję reverse, która doskonale radzi sobie w trudnych sytuacjach, np. kiedy trafia na twarde warzywo.
Czas na test wyciskarek!

Teraz przyszedł moment, aby przeprowadzić test wyciskarek. Przygotowaliśmy pyszne soki owocowo-warzywne, a przy okazji sprawdziliśmy, jak działają poszczególne modele podczas pracy. Jak nam poszło? Sprawdź poniżej.
Test wyciskarki obrotowej Philips HR1888/70
To jedyny model z testowanych przez nas produktów, który ma konstrukcję poziomą. I całkiem nieźle to wygląda. Całość jest niewielka i kompaktowa, dlatego nie ma problemu z ustawieniem sprzętu w szafce czy regale. Trzeba też wspomnieć o kolorze – czerń i złote/miedziane dodatki idealnie do siebie pasują.
Już na pierwszy rzut oka widzimy duży pojemnik, w którym mieszczą się całe owoce i warzywa. Można je wygodnie popchnąć do przemielenia. W zestawie znaleźliśmy także wiele przepisów wzbogaconych o elementy graficzne, co jest bardzo ciekawe wizualnie. Po włączeniu wrzucamy duże jabłko podzielone na pół do wyciskarki i delikatnie popychamy. Owoc błyskawicznie znika – to samo dzieje się z gruszką, pomarańczą i marchewką. Ten sok owocowo-warzywny przygotowaliśmy dosłownie w minutę.
Podczas pracy zauważyliśmy, że sprzęt pracuje bardzo cicho i wydajnie. Pozostałości z warzyw i owoców wpadają do specjalnego pojemnika. W przypadku przygotowywania większej ilości soku warto go wymienić na nieco większy albo pamiętać o tym, aby opróżniać go częściej. Niewielki pojemnik nie stanowi jednak dużej wady. Plusem jest natomiast blokada kapania, która w praktyce ma specjalne pokrętło. Wystarczy je ustawić w odpowiedni sposób i w ten sposób zabrać pojemnik z sokiem bez obaw o to, że resztki będą spływać na blat.
Podczas drugiego testu umieściliśmy w wyciskarce szpinak, aby sprawdzić, jak urządzenie radzi sobie z przygotowaniem soku z wykorzystaniem liści i ziół. Nie było problemów z przecieraniem – sprzęt sprawdził się tutaj znakomicie. Do tego dorzuciliśmy jeszcze seler naciowy. Dodaliśmy również jabłko i kawałek cytryny. Na wyciągniętym pojemniku z sokiem widzimy miarkę, dzięki której łatwo oceniamy, ile napoju zrobiliśmy. W smaku obydwa napoje były pyszne.
Przyszedł czas na czyszczenie. Demontujemy wszystkie elementy za pomocą jednego przycisku – to naprawdę łatwe. Następnie umieszczamy je w zmywarce i to tak naprawdę tyle. Montaż jest również bardzo prosty, wszystkie elementy idealnie do siebie pasują, dlatego złożenie ich w całość nie stanowi problemu. Jeśli coś będzie nie tak, wyciskarka da znać sygnałem ostrzegawczym, że po podłączeniu do prądu elementy nie są zamocowane.
Test wyciskarki TEFAL ZC420E38

Podobne soki przygotowaliśmy w modelu TEFAL ZC420E38. Pionowy układ jest dość estetyczny i atrakcyjny wizualnie. Trzeba też przyznać, że pomimo wysokiej konstrukcji to produkt mały i kompaktowy.
Owoce i warzywa wrzuca się na samej górze, przez mniejszy niż u poprzednika otwór. Obok niego znajduje się tacka, na której można ułożyć kolejne kawałki. W praktyce wkładamy to, na co mamy ochotę, a następnie popychamy elementem dołączonym w zestawie. Niestety, tutaj owoce i warzywa nie przejdą w całości przez otwór, dlatego trzeba je wcześniej przygotować, a konkretniej pociąć na mniejsze kawałki.
Sok spływa do podstawionego pojemnika, a pozostałości do drugiego, oddalonego nieco od pierwszego. Praca jest cicha i szybka, a w trakcie przelewania soku do pojemnika można podziwiać go w przezroczystym pojemniku, co nieco przypomina świeżo wyciskane napoje przygotowywane w specjalistycznych sprzętach gastronomicznych. Duży plus stanowi regulacja miąższu w soku. Różnice nie są diametralne, ale subtelne. Sok nie wychodzi stricte klarowny, ale za to posiada drobinki, które tylko urozmaicają smak.
Spróbowaliśmy przygotować sorbet, a nie sok, korzystając z elementów dołączonych do zestawu. Wrzuciliśmy do środka ananasa pokrojonego w kostkę, a następnie przetarte owoce z pojemnika mogliśmy umieścić w szklance i włożyć do lodówki. Nasz napój wyszedł pyszny i zachował swój smak przez kilka następnych dni. A jak działa ochrona przed kapaniem? Po przelaniu soku do pojemnika trzeba po prostu docisnąć element, z którego wypływa napój. Żadna kropla nie przedostaje się na blat, o czym szybko się przekonaliśmy.
Przejdźmy teraz do czyszczenia. Wybraliśmy tę opcję z panelu dotykowego, po czym wypłukaliśmy szeroki otwór, przez który leci sok. Kolejnym krokiem było odłączenie elementów i umieszczenie ich w zmywarce albo umycie pod bieżącą wodą. Demontaż i montaż są bardzo intuicyjne, a wszystkie elementy do siebie pasują.
Test wyciskarki wolnoobrotowej KENWOOD JMP800SI
Wyciskarka wolnoobrotowa Kenwood to ostatni model. Porównanie wcześniejszych modeli znacznie pomogło nam w ocenie tego urządzenia. Konstrukcja zasługuje na pochwałę – to bardzo atrakcyjny wizualnie sprzęt, podobny w swojej budowie do poprzednika. Tak samo jak we wcześniejszym teście, sok spływa przez otwór do jednego pojemnika, a miąższ obok. Trzeba dobrze podstawić naczynia, aby nie poplamić blatu. Otwór jest dosyć spory – bez problemu zmieścisz tu całe jabłko.
Zaskoczył nas element popychający owoce i warzywa. Jest on wbudowany w całą konstrukcję i trzeba go jedynie delikatnie nacisnąć. To duże udogodnienie. Sprzęt pracuje cicho i sprawnie – mamy wrażenie, że nieco wolniej niż w przypadku Philipsa, ale porównywalnie do Tefala. Urządzenie doskonale radzi sobie z twardymi warzywami. Sprawdzaliśmy tu np. kapustę i marchew. Trzeba jednak pamiętać o ich pokrojeniu. Można też przygotować owocową pulpę, np. do zrobienia sorbetu.
Dokładnie tam, gdzie wcześniej umieszczaliśmy owoce i warzywa, wlewamy wodę, aby przeczyścić otwory. Następnie rozbieramy konstrukcję i myjemy wszystko pod bieżącą wodą. Demontaż i montaż nie sprawiły nam kłopotu, zajęło to chwilę.
Wyciskarka wolnoobrotowa – porównanie modeli i nasza ocena

Wzięliśmy pod lupę ciekawe wyciskarki wolnoobrotowe. Test pokazał nam, że najlepszym modelem spośród wybranej trójki jest Philips HR1888/70. Wszystkie dobrze zapowiadające się parametry techniczne miały swoje potwierdzenie w rzeczywistości. Największe atuty stanowiły szybkie czyszczenie, banalny demontaż oraz błyskawiczne działanie. Sok można przygotować nawet, spiesząc się do pracy.
W skali 1-3, dajemy maksymalną liczbę punktów dla tego urządzenia. Co jeszcze wpłynęło na naszą ocenę? Duży pojemnik na sok, z którego łatwo przelać napój do szklanek. Sprzęt poradził sobie z owocami i warzywami o różnej twardości, co także zasługuje na pochwałę dla producenta.
Na drugim miejscu ląduje Kenwood JMP800SI. Ten model bardzo nas zaskoczył dużym pojemnikiem i automatycznym "popychaniem" owoców oraz warzyw – tylko tym różni się on od modelu Tefal. Sprzęt działa cicho i wydajnie, a dwa poziomy prędkości do wyboru to optymalna opcja.
Na trzecim miejscu w naszym zestawieniu znalazł się model Tefal ZC420E38. Pod uwagę wzięliśmy sam proces przygotowywania soku. To także bardzo ciekawy model, jednak funkcja samodzielnej regulacji miąższu nie do końca działa tak, jak się tego spodziewaliśmy. Owoce i warzywa trzeba też pokroić przed wrzuceniem do pojemnika, ponieważ otwór nie jest duży. Mimo wszystko sprzęt działa szybko i wydajnie.
Test wyciskarek do soku – znamy zwycięzcę
Philips HR1888/70 to najlepsza wybrana przez nas wyciskarka do soków. Test pokazał, jak funkcjonalne jest to urządzenie i jak świetnie radzi sobie w praktyce. Ten sprzęt sprawdzi się dla każdego – zarówno całej rodziny, jak i zapracowanego singla. Sprawdź produkty do przygotowywania samodzielnie soków w ofercie Neonet i wybierz swojego faworyta!
