Test laptopów gamingowych – sprawdzamy 3 polecane modele
Test laptopów gamingowych
Trudno dzisiaj nie trafić na reklamę kolejnego, nowego laptopa gamingowego. Wspólną cechą każdego plakatu czy spotu telewizyjnego jest na pewno cena, która na pierwszy rzut oka może zastanawiać – za co tak naprawdę płaci klient? W przypadku tego rodzaju sprzętu odpowiedzią będą podzespoły, czyli to, co czyni opisywane w tym artykule komputery idealnymi sprzętami do gier.
Przede wszystkim należy wskazać na ich „serce”, czyli procesor. Wielordzeniowe komponenty o wysokiej wydajności to absolutny must-have w laptopach gamingowych. Dwie, najbardziej popularne i wciąż konkurujące ze sobą opcje to procesory Intela (oznaczane nazwami generacji – i5, i7, i9, itd.) oraz AMD, które można poznać po różnych wersjach modelu Ryzen. Innym ważnym kryterium będzie karta graficzna, tzw. GPU. W tym przypadku zdecydowanie przodującym producentem jest Nvidia z jej kartami RTX. Warto zwrócić uwagę na obecność technologii ray-tracingu, DLLS lub wspierającej synchronizację obrazu G-Sync.
Jeśli wspomniano o karcie graficznej, nie sposób pominąć dobrej jakości matrycy w ekranie laptopa. Gamerzy na pewno będą szukać matrycy typu TN, VA czy PLS. Nie jest to jednak wybór, który powinien się opierać wyłącznie na preferencjach oraz specyfikacji. Choć te aspekty są ważne, warto także dobrać sprzęt dobrze współpracujący na przykład z kartą graficzną. Dzięki temu zyska się dostęp m.in. do synchronizacji G-Sync. Przy wyborze laptopów nie trzeba jednak martwić się o takie szczegóły, bowiem ekrany są zwykle kompatybilne z innymi podzespołami.
Zespół Neonet wybrał 3 laptopy, które spełniają wymienione kryteria i będą w stanie udźwignąć najnowsze i najbardziej wymagające tytuły na rynku. Sprawdzimy wszystko – poczynając od mocy procesora, przez taktowanie monitora, a na chłodzeniu kończąc. Zanim jednak przyjrzymy się specyfikacji poszczególnych uczestników konkursu, trzeba przybliżyć szczegóły wyzwania, które postawiono komputerom.
Wyzwanie – z czym komputerom przyjdzie się mierzyć?

Próbując odpowiedzieć na pytanie, który sprzęt wybrać na własny użytek, należy spojrzeć na problem przekrojowo – biorąc pod uwagę różne aspekty i wątki specyfikacji technicznej. Najważniejszą kwestią będzie wydajność podzespołów podczas intensywnej rozgrywki. Na tapet wzięliśmy grę „Wiedźmin 3: Dziki Gon”, ponieważ łączy w sobie elementy gry RPG, czyli rozbudowane krajobrazy z bogatą fauną i florą, ze znanymi z gier akcji dynamicznymi pojedynkami, które sprawiają spory kłopot kartom graficznym i monitorom. To będzie pierwszy test laptopów gamingowych.
Kolejnym wyzwanie to ergonomia i komfort pracy. Bardzo często bowiem takie laptopy służą również do pracy czy nauki, a ich grupą docelową są studenci. Ważne jest zatem, by taki komputer miał dostęp do programów służących do edycji tekstu oraz arkuszy kalkulacyjnych, a także możliwość sprawnego wykonania skryptów stworzonych przez programistów. Liczyć się tu będzie przekątna ekranu, pojemność dysku twardego i to, czy posiada on fabrycznie zainstalowany system operacyjny.
Ostatni test stanowi przegląd aspektów wizualnych, czyli umiejscowienie głośników, kamery, układ klawiszy na klawiaturze oraz dodatkowe elementy, typu podświetlenie LED. Nie przedłużając, przedstawmy uczestników konkursu!
Test laptopów do gier – przedstawiamy zawodników
MSI GF63 Thin 10UC-465PL
{{"collection":{"neonet_product_ids":"363125","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}
Laptop MSI, model GF 63 Thin, to maszyna godna polecenia graczom, dla których warstwa dźwiękowa jest równie ważna, co odsłona wizualna gry. Został on bowiem wyposażony w technologię Nahimic 3 poprawiającą jakość dźwięku przestrzennego, a nawet głosu! System umożliwia także generowanie wirtualnego dźwięku 7.1 na zwykłym sprzęcie stereo, co jeszcze bardziej urealnia doznania z gry komputerowej lub z oglądanego filmu.
Dzięki zmniejszonej ramce wokół ekranu możliwe było zamontowanie ponad 15-calowego ekranu o wysokiej rozdzielczości (1920 × 1080 pikseli) w tak małej obudowie. Jest to zatem najmniejszy i najlżejszy laptop w stawce. Ważąc zaledwie 1,86 kg, dorównuje mniejszym modelom, wyposażonym w ekrany 13 i 14-calowe. Matryca w tym modelu to LED IPS, co oznacza, że kupujący doświadczy niesamowitych wrażeń kolorystycznych (cechy, która jest niezwykle pożądana przy np. grach RPG) nie tylko w grach wideo, ale także w filmach oraz programach graficznych. Mobilność oraz dobra jakość obrazu i dźwięku to zdecydowanie najmocniejsze strony MSI.
Acer Nitro 5 AN515-55-534P
{{"collection":{"neonet_product_ids":"360672","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}
Laptop Acer z serii Nitro 5 AN515-55-534P jest maszyną bardziej wszechstronną niż poprzednik. Pierwszą cechą, która wyróżnia go wśród konkurencji, jest pojemność dysku. Acer wyposażył ten model w terabajtowy dysk SSD, co pozwala na instalację wielu nowych gier oraz znacznie poprawia jakość samej rozgrywki. Nie straszne są mu dynamiczne pościgi czy sceny walki – dzięki zastosowaniu układu graficznego Nvidia GeForce serii 3 możliwe jest wykorzystanie rdzeni RT, Tensor oraz mikroprocesorów strumieniowych. To pozwoli na wykorzystanie technologii ray tracingu w czasie rzeczywistym, co znacząco zwiększy realizm każdej rozgrywanej sceny.
Oczywiście pracę wspomnianego układu wspiera wydajny monitor z matrycą IPS, który może poszczycić się prędkością taktowania rzędu 144 Hz, co ułatwia renderowanie dużej liczby klatek na sekundę, gwarantując dostrzeżenie nawet najdrobniejszego ruchu. Klawiatura posiada klawisze z bardzo niskim progiem aktywacji (1,6 mm), zapewniając krótki czas reakcji, a należy przyznać, że jest to cecha naprawdę pożądana w laptopach do gier. Nie trzeba martwić się również o przegrzanie układu, bowiem Acer wyposażył swój komputer w poczwórny otwór wylotowy, który wspomaga działanie technologii CoolBoost. Nie najgorzej jak na środkowego gracza, prawda?
Acer Nitro 5 AN517-41-R571
{{"collection":{"neonet_product_ids":"363276","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}
Jest to siostrzany model do tego opisanego powyżej, gdy jednak zestawić je obok siebie, od razu można zauważyć główną różnicę – AN517-41-R571 jest po prostu większy. Wyposażono go w ekran o przekątnej 17,3'' i specyfikacji podobnej do drugiego Acera w stawce – matryca IPS i taktowanie rzędu 144 Hz. Podobieństwo w podzespołach nie kończy się tutaj, ponieważ konkurenci dzielą ze sobą również układ graficzny. Ten model został wyposażony w GPU Nvidia GeForce serii 30.
Na wyróżnienie zasługuje pojemność fabryczna tego komputera. Acer Nitro 5 w tej konfiguracji charakteryzuje się aż dwoma dyskami półprzewodnikowymi o pojemności 512 GB, a także możliwością rozbudowy pamięci RAM. Cechą charakterystyczną tego modelu jest czterostrefowe podświetlanie klawiatury. A jest co rozjaśniać, bo opisywany model ma w wyposażeniu również klawiaturę numeryczną, co pozwoliło na nieco szersze rozstawienie klawiszy. W efekcie nabywca otrzymuje bardzo czysto wyglądający keyboard z wyróżnionymi klawiszami WASD. Nie można też zapomnieć o dwóch głośnikach, które poprawiają realizm gry, przekazując prawdziwie przestrzenny dźwięk.
Skoro znamy już uczestników, przejdźmy do następnej, kluczowej sekcji. Przedstawiamy nasz test laptopów do gier!
Laptop do gier – test, który wyłoni zwycięzcę
Intensywna sesja gamingowa – matryca, procesor i karta graficzna
Wybór testowej gry nie bez powodu zakończył się na trzeciej części Wiedźmina. To tytuł stosunkowo świeży – wypuszczono go w 2015 roku – a mimo to wciąż uważa się, że jest wymagający dla komputera. Poza tym to idealny poligon treningowy pod względem różnorodności rozgrywki. Można bowiem toczyć dynamiczne pojedynki, trzymając się głównej linii fabularnej lub zająć się eksploracją świata rodem z gier RPG czy MMO. Otwartość świata sprawia też, że gra o Geralcie z Rivii waży dość sporo, bo 40 GB – to imponujący wynik nawet jak na tytuły wypuszczone na przestrzeni ubiegłego roku. Jak z tym zadaniem poradzili sobie uczestnicy konkursu?
Jak można się było spodziewać, najlepsze doznania w trakcie rozrywki zapewnił laptop z najwyższą wartością na etykiecie. Moc procesora AMD Ryzen w połączeniu z układem graficznym Nvidia GeForce sprawiły, że podczas całej sesji w grze ani razu nie doświadczono zerwania obrazu, przeskoku czy choćby opóźnienia. Trzeba przyznać, że ten model praktycznie wcale się nie zagrzał, czego nie można powiedzieć o laptopie MSI. Ten nie ma tak zaawansowanego systemu chłodzenia, przez co długotrwałe wcielanie się w Geralta było dla sprzętu kłopotliwe. Czy to oznacza, że produkt tajskiego producenta wypadł w tym teście najgorzej? Niekoniecznie.
Trzeba przyznać, że model GF 63 Thin sprawdził się najlepiej pod względem wyświetlania obrazu i kolorów. Przykładowo – od iglastych lasów oraz górzystych terenów Skellige aż bił chłód i nieprzyjazny klimat, a wszystko dzięki matrycy LED IPS zastosowanej w omawianym modelu. W takim razie, jak na tle konkurencji wypada tańszy z rodziny Acera? Właśnie w tym jest cały problem – nijako. Nie jest znacząco lepszy ani gorszy pod żadnym względem. Jeśli zależy Ci na jakości obrazu, zdecydowanie lepszym wyborem będzie laptop MSI.
Komfort użytkowania – ergonomia i wygoda pracy

Dziś bardzo często wybiera się komputery dla graczy nie tylko po to, by zagłębiać się w wirtualne światy. Ich wyjątkowe osiągi są gratką m.in. dla studentów lub ludzi, którzy – chcąc łączyć przyjemne z pożytecznym – za dnia oddają się pracy, a nocą wcielają się w ulubioną postać w grze komputerowej. Właśnie z tego względu kolejny test laptopów gamingowych będzie polegał na komforcie pracy w programach do edycji tekstu, arkuszach kalkulacyjnych oraz edytorach kodu źródłowego.
Pod względem wydajności, żaden sprzęt nie miał problemu, by utrzymywać w pełnej aktywności nawet kilka programów naraz, zatem to nie może być kryterium. Takie maszyny mają przecież dawać sobie radę z o wiele większym obciążeniem.
Tutaj znów zaskakująco dobrze wypada maszyna marki MSI, ponieważ posiada cechę, która często jest powodem wyboru komputerów przenośnych – mobilność i lekkość. GF 63 Thin waży zaledwie 1,86 kg, co sprawia, że można spakować go do torby czy plecaka tak, by nie był znaczącym obciążeniem dla pleców. Jego wymiary również dają mu przewagę nad konkurentami. Mierzy zaledwie 21,7 mm wysokości i zajmuje mniej miejsca niż niejedna książka. Dzięki temu idealnie sprawdzi się dla studentów.
Na wyróżnienie zasługuje także pierwszy model Asusa, czyli model Nitro 5 AN515-55-534P. Dlaczego? Brak fabrycznie zainstalowanego systemu operacyjnego może być zbawieniem dla sympatyków Linuxa, którzy potrzebują osobnej maszyny do pracy nad kodem. Trzeba również zwrócić uwagę, że ten model posiada wydajny procesor i kartę graficzną. Mimo że te komponenty nie miały zbyt wielkiego znaczenia przy pracy biurowej, tutaj mogą okazać się przydatne. Zwłaszcza jeśli przyjdzie Ci pracować, np. nad aplikacjami cross-platformowymi, które do testowania wymagają działania kilku programów, procesów w tle oraz przeglądarki. Mnogość możliwości oferowanych przez Asus Nitro 5 w tej konfiguracji, sprawia, że to on wygrywa ten test.
Aspekty wizualne
Na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że wszystkie obudowy wyglądają dość podobnie – każdy z zaprezentowanych komputerów jest czarny, jednak to w szczegółach ukryty jest kunszt designerów. Górna powierzchnia MSI jest dość bazowa – zewnętrzna część wykonana została z szorstkiego plastiku, na który naniesiono logo producenta.
Acer jednak pokusił się o zastosowanie tłoczonej powierzchni. Wypukłości i tłoczenia na pewno dodają nieco milimetrów do ostatecznej wysokości, jednak trzeba przyznać, że designerzy znaleźli odpowiedni balans pomiędzy przesadą a zadziornością. Logo Acera też nie rzuca się w oczy tak bardzo, ponieważ utrzymane jest w kolorze obudowy.
Oba komputery sygnowane logo Nitro wyglądają podobnie, z tą różnicą, że AN517-41-R571 jest szerszy. Posiadają szerokie wyloty chłodzące z tyłu, które od razu przykuwają uwagę. Nie jest to zatem odpowiedni sprzęt dla kogoś, kto większość czasu spędza jednak na pracy biurowej lub pracuje poza domem. Na wyróżnienie na pewno zasługuje klawiatura – w obu modelach posiada cztery strefy podświetlenia z możliwością ustawienia kilku lub tylko jednego koloru.
MSI z kolei nie ma tak widocznego systemu chłodzenia, jego bryła jest prostsza, bardziej stonowana i neutralna. Właśnie dlatego to ten komputer polecilibyśmy dla kogoś, kto szuka głównie komputera do pracy, a okazjonalnie chciałby zagrać w wymagającą grę.
Test laptopów gamingowych – poznaj zwycięzcę!

Postawionym przez nas wyzwaniom mógł sprostać jedynie laptop gamingowy. Test, który przeprowadziliśmy, miał za zadanie wyłonić zwycięzcę. Decyzja nie była prosta, ponieważ wszyscy kandydaci zasługują na miano odpowiedniego wyboru – na pewno spełnią oczekiwania tego, kto się na nie zdecyduje. Jak w tym wypadku wyłonić zwycięzcę?
Na ostateczną decyzję, oprócz opisanych wyżej testów, wpływ miała wygoda użytkowania, w czym minimalnie lepszy okazuje się Acer Nitro 5 AN515-55-534P, ponieważ jest mniejszy i bardziej poręczny od konkurentów. W tym komputerze jest miejsce na wszystko (nawet na klawiaturę numeryczną!), a rozdzielczość 15,6'' sprawia, że z łatwością można go zmieścić do torby czy plecaka. Dla dodatkowej ochrony warto dokupić etui, co nie powinno stanowić problemu, gdyż jest to standardowy rozmiar. Brak systemu operacyjnego daje także opcję stworzenia z niego maszyny do programowania, dzięki czemu zwiększa się jego funkcjonalność.
Mamy nadzieję, że nasz test pozwolił Ci lepiej zapoznać się z wymaganiami, jakie powinien spełniać dobry laptop gamingowy. Po zakup odpowiedniego dla Ciebie modelu udaj się do sklepu internetowego Neonet, gdzie będziesz mógł przeczytać dokładną specyfikację techniczną każdego z opisanych sprzętów. Zapraszamy!

