Gry zimowe, czyli kocyk, herbatka, a w ręku pad
God of War Ragnarok — Kratos na śnieżnej Północy
Najnowsza odsłona serii God of War od pierwszych scen oczarowuje zimowym klimatem. Nie ma tu jednak miejsca na wesołe śpiewanie „Dzwonią dzwonki sań”, mimo że właśnie pościg w saniach otwiera grę. Dramatyczne wydarzenia ustawiają odpowiednio klimat na większość rozgrywki, a nam pozostaje tylko głębiej wtulić się w gorący koc i śledzić mistrzowsko napisaną fabułę umiejscowioną w niesprzyjającej, zimowej aurze Północy.
Znów zostajemy wrzuceni w półotwarty świat, by wyrąbywać sobie drogę wiernym toporem Lewiatanem lub ulubieńcami publiczności, Ostrzami Chwały. Ten ekskluzywny dla PlayStation tytuł kontynuuje historię jednej z najlepszych gier roku 2018 i nie tylko ulepsza każdy jej aspekt, ale niesie też świeży wątek fabularny, który znów skrzyżuje drogi Kratosa i jego syna z bogami nordyckich mitologii. W kwestii gier z zimowym klimatem — mus. W kwestii gier wideo w ogóle — także mus.
{{"collection":{"neonet_product_ids":"373436,373435","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}
Horizon Zero Dawn (szczególnie dodatek The Frozen Wilds)
Aloy w Horizon Zero Dawn musi stawić czoła wielu przeciwnościom. Jedną z nich jest pogoda. Już w podstawowej wersji gry przyjdzie nam przemierzać postapokaliptyczne, ośnieżone tereny, ale dodatek The Frozen Wilds skupia się szczególnie na mroźnym regionie.
Widać gołym okiem, że deweloperzy spędzili nad śniegiem sporo czasu. Biały puch realistycznie reaguje na kontakt, Aloy zostawia w nim ślady, a sam design lokacji potrafi zachwycić. Jeśli szukasz naprawdę fajnej gry zimowej, w której śnieg zachowuje się naturalnie — Horizon Zero Dawn może być strzałem w dziesiątkę.
{{"collection":{"neonet_product_ids":"314355","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}
The Legend of Zelda: Tears of the Kingdom
Czym byłaby lista najlepszych gier zimowych bez najnowszej odsłony serii The Legend of Zelda? A także jej poprzedniczki, Breath of the Wild, z którym współistnieją w tandemie. Ukształtowanie terenu w nowych „Zeldach” to najwyższa światowa półka — aż trudno uwierzyć, że na tak małej konsoli da się osiągnąć takie efekty, i to w tak dużym, otwartym świecie. To także zasługa kierunku artystycznego, który jest inspirowany japońskim malarstwem. A w tym wszystkim ośnieżone szczyty, na które naprawdę można się dostać — nie są tylko elementem tła, jak to zwykle bywa w grach.
Nigdy nie zapomnę swoich pierwszych prób wspinaczki po górach w Breath of the Wild i zdziwienia, gdy postać dygotała z zimna i traciła punkty życia. Jaka inna gra brak odpowiedniego odzienia pozwala zastąpić rozgrzewającym posiłkiem z ostrych papryczek? To tylko jeden z wielu przykładów, jak seria zaprasza do samodzielnego eksperymentowania z mechanikami produkcji.
{{"collection":{"neonet_product_ids":"376784,378583","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}
Skyrim — klasyka gier z zimowym klimatem
Skyrim to gra na komputer, której nie trzeba przedstawiać. Wydany po raz pierwszy w 2011 roku, jest jedną z najpopularniejszych gier w historii i wyszedł praktycznie na wszystko. Także na przenośną konsolę od Nintendo, czyli Switch, co pozwala na grę w łóżku, w ciepłej pościeli. W tym tytule nie ma typowych pór roku, ale praktycznie wszędzie, gdzie się udamy, znajdziemy zimowy krajobraz.
Skyrim sprawdzi się doskonale jako rodzaj gry na długie zimowe wieczory. Nie dość, że produkcja jest długa i oferuje masę zadań pobocznych, jak na RPG od Bethesdy przystało, to jeszcze bardzo często trafimy w niej na śnieżne widoki. Mimo kilku ładnych lat na karku, to wciąż mocno angażująca, świetnie napisana przygoda. A znam takich, którzy wracają do niej każdej zimy.
{{"collection":{"neonet_product_ids":"363382","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}
Assassin’s Creed: Valhalla
Pisząc o grach z zimowym klimatem, nie sposób przejść obojętnie obok Assassin’s Creed: Valhalla, które wielokrotnie zachwyca settingiem. Już w prologu skandynawskie tereny pozwalają cieszyć oko przepięknymi śnieżnymi krajobrazami, szczególnie w czasie zachodu słońca. Dla tych momentów można naprawdę stracić głowę i zostać w tej okolicy na długo — Assassin’s Creed Valhalla ma jednak o wiele więcej do zaprezentowania również w późniejszych rozdziałach.
Można się spierać, czy to rzeczywiście gra o asasynach. Walka bractwa z zakonem templariuszy nie jest tutaj główną osią historii, więcej tu „bycia wikingiem” i podbojów kolejnych ziem IX-wiecznej Anglii. Zimowa atmosfera będzie nam towarzyszyć przez sporą część tej przygody rozpisanej na dziesiątki godzin. Z powodu niskich temperatur otoczenia nasza postać przez większość czasu ma na sobie grubą zwierzęcą skórę, a my, patrząc na to, jak Eivor eksploruje w niej ośnieżone szczyty, dziękujemy losowi za ciepłe wełniane skarpety i kaloryfer.
{{"collection":{"neonet_product_ids":"348477,348485,366957","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}
Frostpunk
Polski deweloper (11 bit Studios) poszedł za ciosem i po This War of Mine zaproponował kolejną dystopijną grę strategiczną. Tym razem to alternatywna rzeczywistość XIX wieku i pokryty lodem świat. W tej skrajnie niesprzyjającej aurze przyjdzie nam nie tylko rozwijać infrastrukturę (budynki przemysłowe, szpitale, domy), ale także — a może przede wszystkim — podejmować trudne decyzje moralne, które na długo nie pozwolą nam zasnąć.
Żaden wybór nie będzie łatwy, a mało który będzie dobry czy nawet zadowalający, szczególnie w naszym współczesnym rozumieniu moralności. Nieodpowiednie prowadzenie osady może doprowadzić nie tylko do tego, że pochłonie ją zima. Gra 11 bit Studios może nas też zaskoczyć wybuchem buntu wśród mieszkańców. Nie bez znaczenia we Frostpunku jest także eksploracja, która pozwala na zebranie wartościowych surowców w tym niebezpiecznym świecie, tak potrzebnych do przetrwania.
Gry na zimowe wieczory — The Quarry
Czy może być coś lepszego w zimny, ciemny, grudniowy wieczór, niż otulić się ciepłym kocem i obejrzeć ze znajomymi horror? Ależ owszem, może — otulić się ciepłym kocem i zagrać ze znajomymi w horror! Do tego właśnie wręcz stworzony jest The Quarry, dostępne na konsolach Sony i Microsoftu, a także na PC.
Jeśli szukasz gier zimowych na dwie osoby, The Quarry to dobry wybór. Fabuła produkcji to gotowy scenariusz na slashera: w oddalonym od cywilizacji ośrodku młodzi opiekunowie obozu dla dzieci postanawiają pozostać w głuszy jeszcze jedną noc i wyprawić pożegnalną imprezę. Jak na tym wyjdą — łatwo się domyślić. A od graczy zależy, kto przeżyje, a kto nie. W decydowaniu o kolejnych wydarzeniach może brać udział nawet więcej uczestników, także przy pomocy smartfonów. Ciarki na plecach gwarantowane!
{{"collection":{"neonet_product_ids":"369977,369978,369980","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}
Kocyk, herbata i dobre RPG. Wiedźmin 3 Dziki Gon, Cyberpunk 2077: Ultimate Edition
Gry RPG to jeden z najlepszych gatunków na zimę, jako że wieczory są bardzo długie, a co za tym idzie, jest dużo więcej czasu na granie. Jak wiadomo, żeby odpowiednio „wkręcić się” w rozbudowanego „erpega”, trzeba mieć na to sporo czasu. Mimo kilku dobrych lat na karku, trzeci Wiedźmin wciąż jest wzorem do naśladowania w kwestii narracji i rozgrywki, a jeśli jeszcze nie mieliście okazji go ograć, obecny sezon zaprasza Was do tego sprzyjającą aurą.
{{"collection":{"neonet_product_ids":"126127,376799,112495","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}
Inną propozycją RPG na długie zimowe wieczory może być Cyberpunk 2077: Ultimate Edition. Wersja ostateczna, która ma się ukazać 5 grudnia 2023, będzie zawierać całą dotychczasową zawartość dodatkową, łącznie z DLC w klimacie thrillera szpiegowskiego, „Widmo wolności”. Dzisiaj to zupełnie inna gra niż przy premierze, z masą ulepszeń, aktualizacji i dodatków, czy może być zatem lepszy czas na jej nadrobienie niż długie, zimowe wieczory?
{{"collection":{"neonet_product_ids":"387884,387885,387886","forceSaleble":true},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}
Gry zimowe — podsumowanie
Jak zapewne zauważyłeś na podstawie naszej listy, wiele gier korzysta z zimowego settingu. Reprezentują całą gamę różnych gatunków, więc każdy ma szansę znaleźć coś dla siebie, czekając na powrót ciepłych dni. Długie zimowe wieczory to także świetna pora, aby nadrobić wielogodzinne, angażujące tytuły, na które dotychczas nie mieliśmy czasu. Albo kolejna okazja do spotkania ze znajomymi i oddanie się wspólnej rozrywce z interaktywnym horrorem w stylu The Quarry. Wybór należy do Was!
