Wszędzie
Wszędzie
TV i Audio
Duże AGD
Małe AGD
Zdrowie i Uroda
Smartfony i Lifestyle
Laptopy i Komputery
Gaming
Sport
LEGO
Dom i ogród

Samsung 55QN80H – test i recenzja telewizora Mini LED. Czy warto go kupić?

Autor artykułu: Tomasz Chmielewski
Tomasz Chmielewski
Zaktualizowano:
Od lat serie QN80 (a wcześniej Q80) stanowią mocny trzon telewizorowej oferty firmy Samsung. Są to telewizory przeznaczone dla bardziej wymagających użytkowników, którym nie wystarczają ekrany podświetlane krawędziowo. A jak spisał się 55-calowy Mini LED/Neo QLED? Dowiecie się z testu i recenzji telewizora Samsung 55QN80H.
Dla kogo jest Samsung 55QN80H?

Samsung 55QN80H to bardzo dobra propozycja dla użytkowników, którzy poważnie myślą o oglądaniu filmów w warunkach kina domowego, a z takich czy innych względów nie zdecydują się na telewizor OLED. Samsung 55QN80H sprawdzi się w niemal wszystkich zastosowaniach: oglądaniu telewizji, kinie domowym, sporcie czy grach.

Czy warto kupić Samsung 55QN80H?

Tak. Podświetlenie wielostrefowe w połączeniu z dopracowanymi algorytmami sterującymi daje spory i zauważalny przeskok jakościowy w porównaniu z niższymi seriami telewizorów marki Samsung, np. QN70/QN74H.

Samsung 55QN80H – jakie ma wady i ograniczenia?

Mniejsza liczba stref podświetlenia niż u rywali może odstraszać niektórych użytkowników.

Samsung 55QN80H – podstawowe informacje o telewizorze

Seria QN80H plasuje się pomiędzy niższą QN70H/74H a wyższą R85H (tzw. Micro RGB). Seria QN80H obejmuje najtańsze telewizory z wielostrefowym podświetleniem Mini LED, co daje 55QN80H ogromną przewagę pod względem czerni i kontrastu nad niższymi seriami tego producenta.

Samsung QE55QN80HAUXXH (dalej dla uproszczenia zwany 55QN80H) jest telewizorem LCD z ekranem o rozdzielczości 3840 × 2160 pikseli. W trakcie testu pracował pod kontrolą systemu Tizen 2026 oraz oprogramowania systemowego w wersji 1204.6. Zastosowano dobrze już znaną i sprawdzoną platformę sprzętową PONTUSM.

Informacje z tabliczki znamionowej:

  • model: QE55QN80HAUXXH
  • kraj produkcji: Made in Hungary
  • wersja: 01.

Testowany egzemplarz telewizora został nam udostępniony przez producenta, za co dziękujemy.

Samsung 55QN80H – wygląd, wykonanie i podstawka

55QN80H to telewizor o nowoczesnej, smukłej i wizualnie atrakcyjnej obudowie. W jego konstrukcji można wyróżnić następujące cechy:

Samsung 55QN80H FOTO 02a – zdjęcie główne telewizora
  • tylna ścianka (ze zintegrowaną pokrywą elektroniki): plastik;
  • ramka wokół ekranu: metal;
  • szerokość ramki: 1 mm;
  • dwie nóżki z wytrzymałego tworzywa sztucznego;
  • dwa rozstawy nóg:
    • wąski – 247 mm;
    • szeroki – 1031 mm;
  • prześwit: 40 mm (na środku);
  • gniazda: po prawej stronie;
  • kabel sieciowy: odłączany;
  • pilot: tradycyjny, na baterie.
Samsung 55QN80H FOTO 02b – pilot

Jakość obrazu Samsung 55QN80H – jak wypada Mini LED?

Matryca Samsung 55QN80H – VA i podświetlenie Mini LED

Testowany telewizor wyposażono w wyświetlacz LCD typu VA. Główną zaletą matryc typu VA jest kontrast – wyższy niż w matrycach typu IPS czy ADS.

Samsung 55QN80H FOTO 03a – subpiksele matrycy

Termogram pokazuje, że zastosowano podświetlenie bezpośrednie.

Samsung 55QN80H FOTO 03b – termogram podświetlenia

Kolory i kąty widzenia – jak wypada Samsung 55QN80H?

Reprodukcję barw na wprost ekranu uważam za dobrą.

W nieznacznie ochłodzonym (tj. wykazującym nadmiar składowej niebieskiej) trybie Filmmaker (6854 K) średni błąd odwzorowania kilkudziesięciu testowych próbek barw wyniósł 3,4, a więc niewiele powyżej progu postrzegalności (3,0).

Samsung 55QN80H FOTO 04a – błędy reprodukcji barw SDR

O ile do reprodukcji barw podstawowych (RGB) i bezpośrednio pochodnych (CMY) trudno się przyczepić, o tyle odcienie ludzkiej skóry pozostawiają trochę do życzenia. Są po prostu nieco zbyt mocno nasycone i przesunięte w stronę barwy żółtej. Nie jest to żadna tragedia i można z tym żyć, chociaż osobom bardzo wymagającym poleciłbym kalibrację – chociażby tylko balansu bieli.

Pod kątem w poziomie kolory nie ulegają dużej degradacji, chociaż nieco ciemnieją. Z drugiej strony degradacja w pionie jest dużo większa niż w poziomie, w związku z czym nie zalecam wieszania tego modelu powyżej linii wzroku.

Samsung 55QN80H FOTO 04b – reprodukcja kolorów pod kątem

Ogólnie w kwestii barw nie mam żadnych istotnych zastrzeżeń: jest dobrze.

Paleta barw Samsung 55QN80H – jakie pokrycie DCI-P3?

Za reprodukcję szerszego gamutu Samsung 55QN80H otrzymuje ode mnie ocenę dobrą. Mierzone powierzchniowo pokrycie przestrzeni UHDA-P3 (CIExy) wyniosło 90%, co jest dobrym wynikiem.

Samsung 55QN80H FOTO 05 – pokrycie szerokiej palety barw

Kontrast Samsung 55QN80H – co warto wiedzieć?

Wyświetlacz LCD typu VA oraz wielostrefowe podświetlenie tworzą udane połączenie, które gwarantuje całkiem głęboką czerń i wysoki kontrast. Oznacza to, że telewizor dobrze sprawdzi się w domowym kinie – szczególnie w porównaniu z krawędziowymi braćmi z serii Q70H/Q74H (czyli tzw. Mini LED Slim). W porównaniu z nimi, w warunkach kina domowego, przeskok jakości obrazu jest ogromny.

W podświetleniu 55QN80H można zidentyfikować:

  • 8 stref w poziomie;
  • 10 stref w pionie;

…czyli łącznie 80 (słownie: osiemdziesiąt) niezależnych stref.

Współczynnik kontrastu ANSI przy aktywnej opcji „LD Standardowy” wyniósł 7679:1, co jest dobrym wynikiem. Sprawdźmy zatem, jak podświetlenie działa w praktyce. Nasza standardowa scena testowa z filmu Zjawa (The Revenant, 2015, HDR10) wypadła bardzo dobrze.

UWAGA!

Poniższe zdjęcia proszę oglądać w ciemnym pomieszczeniu przy dużej jasności wyświetlacza. Najlepiej kliknąć i zmaksymalizować je do trybu pełnoekranowego. Jeżeli recenzję oglądasz na smartfonie z ekranem OLED, pamiętaj, że wiele, a może nawet większość tego typu wyświetlaczy nie jest w stanie poprawnie oddać bardzo ciemnych, przyczerniowych szarości, zamiast nich pokazując czerń. W związku z tym jest bardzo prawdopodobne, że zobaczysz zniekształcenia lub w ogóle nie zobaczysz kluczowych dla jakości obrazu detali przyczerniowych. Zalecam obejrzenie zdjęć z tej recenzji na dobrym ekranie LCD IPS lub VA (np. w laptopie) albo na profesjonalnie skalibrowanym telewizorze OLED.

Samsung 55QN80H FOTO 06a – scena testowa 1

Jak widać, 55QN80H radzi sobie bardzo dobrze: czerń jest całkiem głęboka (jak na LCD), a aureoli nie widać. Zobaczmy teraz tę samą scenę z włączonymi napisami.

Samsung 55QN80H FOTO 06b – scena testowa 2

Jak widać, jest bardzo dobrze – rozjaśnienia są ledwo widoczne. Zwracam jednak uwagę, że tak się dzieje, gdy siedzimy dokładnie na wprost ekranu. Jeżeli usiądziemy pod większym kątem, ta sama scena będzie wyglądać jak poniżej:

Samsung 55QN80H FOTO 06c – scena testowa 3

Tu oczywiście widać aureole (zwłaszcza na dolnym pasie) oraz ogólne rozjaśnienie w obszarze przyczerniowym. To ostatnie jest cechą wyświetlacza LCD (tzw. gamma shift), a nie podświetlenia.

Czas na trudniejsze sceny z filmu Pierwszy człowiek (First Man, 2018, HDR10).

Samsung 55QN80H FOTO 06d – scena testowa 4

W scenie przelotu statku kosmicznego z lewej na prawą stronę telewizor pokazał… tylko statek, a gwiazdy i ich słabe tło gdzieś zniknęły. Jeżeli chcecie wiedzieć, co tracimy, rzućcie okiem na tę samą scenę, ale na stopklatce.

Samsung 55QN80H FOTO 06e – scena testowa 5

Konieczność wyświetlenia dodatkowej grafiki sprawiła, że pojawiły się nie tylko aureole, lecz także… zagubione wcześniej gwiazdy. Oznacza to, że algorytmy, choć ogólnie bardzo dobre, trochę zgrubnie podchodzą do małych świecących elementów i po prostu je wygaszają. Widzę tu jednak pewien postęp, bowiem w dalszej części tej scenki ekran zaczął się rozjaśniać, a utracone elementy sceny powróciły.

Pomimo ww. wpadki inne, nawet trudne sceny wypadły dobrze lub bardzo dobrze. Szczególnie mocno zaskoczyła mnie scena lotu nad Srebrnym Globem, gdy astronauci wyglądają przez okna.

Samsung 55QN80H FOTO 06f – scena testowa 6

Tu jest naprawdę dobrze (jak na LCD). Czas zatem na ostatnią, moją ulubioną scenę. W bardzo wielu telewizorach Mini LED, gdy statek się od nas oddala, spada ogólna jasność sceny, co sprawia, że wiele telewizorów z kiepskimi algorytmami po prostu wariuje – strefy zapalają się i gasną, czasem wręcz jak na dyskotece. Z kolei w Samsungu 55QN80H było wzorowo: stabilnie i bez niemiłych niespodzianek.

Samsung 55QN80H FOTO 06g – scena testowa 7

Choć kontrast był niższy niż w OLED-ach, zdumiał mnie sposób, w jaki 55QN80H przeszedł przez tę scenę: to był spokojny spacer pewnym i stanowczym krokiem. Widziałem wielu rywali mających więcej stref, którzy w tej właśnie scenie się pogubili, ale Samsung do nich nie należał.

I tu chciałbym poruszyć ważny aspekt jakości obrazu w telewizorach Mini LED – jakość algorytmów lokalnego wygaszania. W przeciwieństwie do chińskich konkurentów, którzy raczej nie piszą ww. algorytmów, lecz bazują na algorytmach „zaszytych” w procesorach MediaTeka, Samsung nie idzie na taką łatwiznę. A dlaczego? Bo po prostu nie może. Samsung opracowuje i produkuje własne procesory (PONTUSM, ROSEM itd.), do których algorytmy musi napisać sam. Algorytmy te rozwija nieprzerwanie od 2018 roku, kiedy to po raz pierwszy pojawiły się QLED-y z wielostrefowym podświetleniem. Przez te lata samsungowe algorytmy dojrzały na tyle, że w większości przypadków działają dobrze, nie powodują tak drastycznego migotania stref jak u chińskich rywali i w dużej mierze zachowują oryginalny przekaz. Oczywiście nie w każdym modelu działają tak samo, ale w 55QN80H naprawdę sprawdzają się dobrze.

I właśnie dlatego wolałbym Samsunga 55QN80H, z jego mniejszą liczbą stref, lecz dojrzalszymi algorytmami, od chińskich rywali mających kilka razy więcej stref, ale zarządzanych przez niedopracowane algorytmy. Inaczej mówiąc, nie wiem jak Wy, ale ja, idąc na wojnę, wolałbym mieć pod swoją komendą nie 500 świeżo upieczonych rekrutów, lecz 100 zaprawionych w boju weteranów. A samsungowe algorytmy to właśnie tacy doświadczeni kombatanci, których doświadczenie rekompensuje mniejszą liczbę stref.

Na koniec przypomnienie. Każde podświetlenie wielostrefowe jest pewnego rodzaju kompromisem i to od algorytmów zależy, czy i w jakim stopniu telewizor będzie wyświetlał głęboką czerń, czy też raczej będzie starał się przedstawić obraz o oryginalnej, niestłumionej jasności. Ideału nie ma i nie będzie. Pomimo tego rezultat osiągnięty przez 55QN80H uważam za znakomity. Inżynierowie Samsunga, którzy napisali algorytmy, mając 80 stref osiągnęli więcej niż niektórzy rywale mający kilkukrotnie stref  więcej.

HDR w Samsung 55QN80H – czy jest wystarczająco jasny?

Pod względem zdolności do reprodukcji materiałów i treści HDR telewizor reprezentuje wysoki poziom. W trybie Filmmaker, na planszy zajmującej 10% powierzchni ekranu, jasność pod koniec trzyminutowego pomiaru wyniosła aż 1060 cd/m².

Samsung 55QN80H FOTO 07 – jasność HDR

To bardzo dobry wynik, który zapewni dobrej klasy efekty HDR.

Ostrość i płynność ruchu – czy Samsung 55QN80H smuży?

Tu nie było niemiłych niespodzianek: Samsung 55QN80H nadaje się zarówno do gier, jak i do sportu, bowiem za samą reprodukcję obrazów ruchomych otrzymuje ocenę dobrą plus (w starej szkolnej skali 2–5).

W trybach auto oraz użytkownika ostrość obrazów ruchomych wyniosła 700–750 linii (na 1080 maksimum), co jest bardzo dobrym wynikiem. Z kolei opcja „Wyraźny ruch (LED)” [WRLED] poszła o krok dalej i wyświetliła 1000 linii, choć kosztem dużego spadku jasności, lekkiego echa i niewielkiego migotania.

Układ upłynniania ruchu działał skutecznie: w trybie użytkownika do dyspozycji jest opcja „Redukcja drgań”, która pozwala regulować stopień upłynnienia ruchu w zakresie od 0 do 10.

Pozostałe uwagi:

  • zjawisko brudnego ekranu (ang. DSE, Dirty Screen Effect) było znikome (brawo!);
  • smużenie było raczej średnie;
  • nie występowały kolorowe smugi przy bardzo szybkim ruchu.

Dźwięk Samsung 55QN80H – czy potrzebny jest soundbar?

Dźwięk Samsunga 55QN80H oceniam jako więcej niż dobry. Telewizor wyposażono w przetworniki o łącznej mocy 30 W.

Samsung 55QN80H FOTO 09 – głośnik telewizora

Brzmienie jest ogólnie dobre i zrównoważone: wysokie tony są przyzwoite, środek wycofany, ale czytelny, a bas naprawdę udany. Ma on niezłą moc, a nawet pewną mięsistość. Inaczej mówiąc, w porównaniu z modelami z niższych serii 55QN80H oferuje duży jakościowy skok.

Tradycyjnie dla Samsunga do dyspozycji mamy tylko dwa tryby: standardowy oraz wzmocnienie (ang. amplify). Korektor działa tylko w tym pierwszym trybie.

Tizen 2026 w Samsung 55QN80H – aplikacje i funkcje Smart TV

Funkcje multimedialne Samsunga 55QN80H oceniam pozytywnie: aplikacji, także tych lokalnych, nie brakuje, a obsługa plików audio-wideo jest dobra. System Tizen 2026 został zaktualizowany i unowocześniony, chociaż oba menu – główne i szybkie – pozostały bez większych zmian (i bardzo dobrze).

Wybór aplikacji jest dobry:

  • Apple TV
  • Canal+
  • Deezer
  • Disney+
  • HBO Max
  • Netflix
  • player
  • Polsat Box Go
  • Prime Video
  • SkyShowTime
  • Spotify
  • TVP Sport
  • TVP VOD

Poniższych aplikacji niestety nie znaleźliśmy:

  • Filmbox+
  • Tidal

Obsługa plików wideo stała na dobrym poziomie. Chociaż telewizor nie odtworzył plików WMV (WMV1), bezproblemowo poradził sobie z resztą, tj. AVI, FLV, MKV, MOV, MP4, MTS oraz TP. Telewizor szybko odczytuje zawartość dysków USB i dobrze radzi sobie również z dyskami sieciowymi (NAS).

Złącza Samsung 55QN80H – ile HDMI 2.1 oferuje telewizor?

Samsung 55QN80H FOTO 11 – złącza telewizora
ZłączeStandard
HDMI 12.1
HDMI 22.1
HDMI 32.1 eARC
HDMI 42.1

Pełną listę złączy podano w specyfikacji Samsung 55QN80H.

Przepustowość HDMI 2.1 w 55QN80H to 48 Gb/s, a maksymalne taktowanie wynosi 1340 MHz.

Samsung 55QN80H do gier – HDMI 2.1, 144 Hz, VRR i input lag

W tej kategorii telewizor otrzymuje ocenę dobrą: ma wiele funkcji dla graczy i stosunkowo niskie opóźnienie sygnału.

Funkcje dla graczy są bogate i obejmują m.in.:

  • tryb gry;
  • automatyczne przełączanie się w tryb gry (ALLM);
  • dynamiczny korektor czerni;
  • Mini Map Zoom;
  • obsługę HGiG;
  • ultraszeroki widok w grach;
  • upłynnianie ruchu w grach (tzw. Game Motion Plus);
  • VRR i FreeSync Premium Pro.

Przy sygnale 1080p/60 opóźnienie sygnału (input lag) wyniosło 11,4 ms.

Samsung 55QN80H FOTO 12a – pomiar input lag

Konsola Xbox Series X podłączona do testowanego telewizora tak oto oceniła go pod kątem możliwości współpracy:

Samsung 55QN80H FOTO 12b – komunikat Xbox Series X 1
Samsung 55QN80H FOTO 12c – komunikat Xbox Series X 2

Samsung 55QN80H – podsumowanie testu i ocena

Samsung 55QN80H FOTO 14 – zdjęcie końcowe

Samsung 55QN80H jest wręcz podręcznikowym przykładem uniwersalnego telewizora LCD, który sprawdzi się w większości zastosowań. Pomimo niewielkiej liczby stref telewizor ma algorytmy znacznie bardziej dopracowane niż u rywali, dzięki czemu oglądanie filmów w warunkach domowego kina naprawdę daje sporo frajdy. Poziom, jaki 55QN80H reprezentuje na tle tańszych modeli Samsunga, to absolutne minimum dla każdego, kto ma wymagania większe niż przeciętny Nowak czy Kowalski. Gorąco polecam.

Minusy

  • niemiły „chemiczny” zapach obudowy
  • mniej stref niż u rywali
  • kolory bledną w pionie
  • pilot gorszy niż w poprzedniku

Plusy

  • niezła czerń i kontrast
  • dopracowane algorytmy wygaszania, lepsze niż u rywali
  • wysoka jasność
  • żywe i atrakcyjne barwy
  • bogate multimedia
  • szybki i przyjazny system
  • solidne brzmienie
  • 4 warianty ustawienia nóżek
Rekomendacja Neonet OCENA 8/10

Uwaga! Przyznaliśmy ocenę 7,5/10, co po zaokrągleniu dało 8/10.

Telewizor Samsung 55QN80H kupisz w Neonet – sprawdź telewizor Samsung.

W teście wykorzystano program Calman firmy Portrait Displays.

FOTO 99 – logo Calman