Wszędzie
Wszędzie
TV i Audio
Duże AGD
Małe AGD
Zdrowie i Uroda
Smartfony i Lifestyle
Laptopy i Komputery
Gaming
Sport
LEGO
Dom i ogród

Samsung HW-QS90H – test i recenzja. Jak gra soundbar All-in-One 7.1.2?

Autor artykułu: Tomasz Chmielewski
Tomasz Chmielewski
Zaktualizowano:
W ofercie soundbarów marki Samsung na rok 2026 model HW-QS90H pełni szczególną rolę, jest bowiem „rodzynkiem”, który nie dość, że jest zintegrowaną grajbelką, to dodatkowo może pracować na dwa sposoby: leżąc na komodzie lub wisząc na ścianie. A jak gra ta rotująca grajbelka, dowiecie się z recenzji Samsunga QS90H.
Dla kogo jest Samsung HW-QS90H?

Samsung QS90H to bardzo dobra propozycja dla osób poszukujących naprawdę udanego i usieciowionego soundbara, mogącego grać zarówno w ustawieniu pionowym, jak i poziomym.

Samsung HW-QS90H – czy warto kupić ten soundbar?

Tak. QS90H to kompetentnie zaprojektowany soundbar, który szczególnie dobrze sprawdzi się przy muzyce, choć i filmom doda mocy oraz potęgi. Wisienką na torcie są rozbudowane funkcje sieciowe (Wi-Fi, GoogleCast itp.) oraz konwertowalność.

Samsung HW-QS90H – jakie ma wady i ograniczenia?

Brak wyświetlacza i konieczność korzystania z aplikacji do obsługi zaawansowanych funkcji mogą nie spodobać się niektórym użytkownikom.

Samsung HW-QS90H – podstawowe informacje o soundbarze

Samsung HW-QS90H (dalej dla uproszczenia zwany QS90H) został wyprodukowany w Wietnamie, a fabrycznie nowy egzemplarz dostarczył nam do testów producent, za co dziękujemy.

Samsung HW-QS90H – co oferuje soundbar All-in-One 7.1.2?

Samsung QS90H jest grajbelką w systemie 7.1.2. W ofercie producenta pełni szczególną rolę, jest bowiem nie tylko najbardziej zaawansowanym zintegrowanym soundbarem w całej gamie belek Samsunga, lecz także urządzeniem konwertowalnym, tj. mogącym pracować w poziomie albo w pionie. Co prawda model QS700F również to potrafi, ale jest to urządzenie dwuelementowe (belka + subwoofer), podczas gdy QS90H to tylko i wyłącznie sama belka.

Samsung HW-QS90H FOTO 01a1 – pozycja stojąca

źródło: Samsung

QS90H jest konstrukcją jednoelementową, składającą się wyłącznie z jednej, choć dość długiej, belki. Oznacza to, że jest to soundbar w prawdziwym tego słowa znaczeniu, a nie żaden soundbaroboks.

Samsung HW-QS90H FOTO 01a2 – pozycja wisząca

źródło: Samsung

Grajbelka ma następujące wymiary: długość 1245 mm, głębokość 125 mm i wysokość 69 mm. W środku pracuje aż 13 (słownie: trzynaście) przetworników:

  • 9 małych przetworników z okrągłą membraną w układzie: 4 po lewej, 1 na środku i 4 po prawej;
  • 4 większe głośniki niskotonowe z okrągłą membraną.
Samsung HW-QS90H FOTO 01b – przetworniki

źródło: Samsung

Zwracam uwagę, że większość małych przetworników jest pochylona po to, aby zapewnić odpowiednią dyspersję dźwięku w obu położeniach – w pionie i w poziomie.

Samsung HW-QS90H FOTO 01c – przetworniki

źródło: Samsung

W pudełku znajdziemy następujące elementy:

  • grajbelkę;
  • instrukcję szybkiej instalacji;
  • kabel zasilający (1);
  • kabel HDMI (1);
  • pilot;
  • baterie (2);
  • uchwyt ścienny;
  • szablon;
  • wkręty mocujące;
  • gumowe nóżki.

Złącza i łączność Samsung HW-QS90H – HDMI, Wi-Fi i Bluetooth

Samsung QS90H oferuje rozbudowane opcje połączeniowe. Działają one dobrze i spełnią oczekiwania bardziej wymagających użytkowników, szczególnie tych, którzy cenią sobie funkcje sieciowe.

Z tyłu belki znajdziemy następujące złącza:

  • HDMI eARC;
  • HDMI IN;
  • wejście optyczne.
Samsung HW-QS90H FOTO 02a – złącza

Jeśli chodzi o łączność bezprzewodową, do dyspozycji mamy:

  • Bluetooth (5.3);
  • Wi-Fi;
  • GoogleCast (Chromecast);
  • Apple AirPlay;
  • Spotify Connect;
  • Tidal Connect;
  • Roon Ready;
  • Q-Symphony.

W trakcie testu intensywnie wykorzystywałem funkcję GoogleCast i działała ona na QS90H stabilnie i bez jakichkolwiek problemów.

Ponieważ QS90H nie ma gniazda Ethernet, aktualizacja oprogramowania jest możliwa za pośrednictwem aplikacji. W tym roku Samsung wprowadził nową aplikację o nazwie „Samsung Sound”.

Samsung HW-QS90H FOTO 02b – aplikacja Samsung Sound 1071

Jak na świeży produkt, aplikacja działała generalnie dobrze, choć czasem tylko akceptowalnie. Problemy ze stabilnością połączenia z soundbarem nie wystąpiły, ale widać, że aplikacja wymaga jeszcze dopracowania, ponieważ niektóre opcje działają nieco inaczej, niż można by się tego spodziewać. Na szczęście aktualizacja z wersji 1042 do 1071 wiele poprawiła i chociaż nie usunęła wszystkich mankamentów, widać, że producentowi zależy na dopracowaniu swojego najmłodszego „dziecka”.

Samsung HW-QS90H – jak działa aplikacja Samsung Sound i sterowanie?

Samsung QS90H jest soundbarem o prostej obsłudze i wielu przydatnych funkcjach. Możemy nim sterować na dwa sposoby:

  • za pomocą pilota zdalnego sterowania;
Samsung HW-QS90H FOTO 03a – pilot
  • za pomocą czterech przycisków na górnej ściance obudowy (choć w bardzo ograniczonym zakresie).
Samsung HW-QS90H FOTO 03b – przyciski na obudowie

Ze względu na swoją konwertowalność QS90H nie ma wyświetlacza, ponieważ konstruktorzy musieliby zastosować albo aż dwa z nich, albo zainstalować jeden, ale pochylony i w dodatku czytelny pod każdym kątem. Zamiast niego na obu ściankach umieszczono diody sygnalizacyjne. Niestety diod nie można ani wyłączyć, ani zmniejszyć ich jasności.

Jedną z ważniejszych zalet QS90H jest mnogość ustawień i funkcji kontrolnych – oczywiście dostępnych w aplikacji. Do dyspozycji mamy kilka trybów brzmienia (w tym standardowy i przestrzenny) oraz bardzo wiele opcji regulacji dźwięku: zarówno globalnych, jak i dotyczących poszczególnych kanałów.

Przykładowe funkcje i opcje przedstawiają poniższe zdjęcia:

Samsung HW-QS90H FOTO 03c – aplikacja Samsung Sound
Samsung HW-QS90H FOTO 03d – aplikacja Samsung Sound
Samsung HW-QS90H FOTO 03e – aplikacja Samsung Sound
Samsung HW-QS90H FOTO 03f – aplikacja Samsung Sound
Samsung HW-QS90H FOTO 03g – aplikacja Samsung Sound

Jakość dźwięku Samsung HW-QS90H – jak gra ten soundbar?

Samsung QS90H oferuje dobry, a niekiedy nawet bardzo dobry dźwięk podczas odtwarzania muzyki, a także niezłą potęgę brzmienia oraz zauważalne efekty przestrzenne w filmach.

Muzyka na Samsung HW-QS90H – jak wypada brzmienie?

Tak się złożyło, że Samsung QS90H zepchnął z komody zadomowionego u mnie Klipscha Flexusa Core 100, którego używałem codziennie, w dodatku z dużym zadowoleniem. Pomimo tego wymiana Klipscha na dwa razy dłuższego i trzy razy droższego Samsunga QS90H była zmianą… dramatyczną. Na szczęście na lepsze.

Samsung HW-QS90H FOTO 04a – przetworniki niskotonowe

źródło: Samsung

Brzmienie zyskało zarówno na głębi – wiadomo: lepszy, głębszy i bardziej mięsisty bas – jak i na szczegółowości, zwłaszcza w zakresie wysokich tonów. Oczywiście było przy tym dobrze zrównoważone i nieprzesadzone.

Ponieważ QS90H może grać w dwóch ustawieniach, odsłuch zacząłem od pozycji poziomej, aby później przełączyć się na pion. Zmiana była dramatyczna, bowiem po przejściu z poziomu na pion czujnik położenia obciął sporo basu. Na początku mnie to zaskoczyło, ale jest to bardzo rozsądne, ponieważ po powieszeniu QS90H na ścianie jej bliskość i tak spowoduje podbicie basu. Ponieważ nie mogłem powiesić QS90H na ścianie – nie miałem miejsca – testy przeprowadziłem w pozycji leżącej.

Dodam tylko, że zmiana położenia, choć wpływa na ilość basu, nie ma istotnego wpływu na jakość wysokich i średnich tonów, które w moim pokoju brzmiały tak samo dobrze. Oznacza to, że QS90H zachowuje się inaczej niż wcześniej przeze mnie testowany QS700F, który również jest konwertowalny, ale posiada zewnętrzny subwoofer.

Samsung HW-QS90H FOTO 04b – pozycja wisząca

Wróćmy jednak do basu. Według producenta schodzi on podobno do 40 Hz, czego nie udało mi się potwierdzić. Według mnie raczej do około 50 Hz.

źródło: Samsung

Samsung HW-QS90H FOTO 04c – charakterystyka częstotliwościowa

Z drugiej strony bas jest szybki i zaskakująco mocny jak na wymiary belki. Zwracam uwagę, że przy muzyce QS90H wypadł więcej niż dobrze, a to ze względu na udane połączenie mocnego i mięsistego basu oraz dobrej klasy wysokich tonów, które były pozbawione charakterystycznego metalicznego „nalotu” znanego z większości soundbarów Samsunga wyposażonych w metalową, wklęsłą kopułkę.

Oczywiście QS90H ma też swoje ograniczenia dynamiczne i przy bardzo wymagających kawałkach, jak np. reklama lornetek firmy Kowa, którą osobiście określiłbym mianem „poor bass driver killer”, dało się usłyszeć pewne zniekształcenia, chociaż dopiero przy wyższych poziomach wysterowania. W sumie QS90H gra jednak co najmniej dobrze, biorąc pod uwagę cenę i klasę tej zintegrowanej grajbelki.

Dolby Atmos w Samsung HW-QS90H – jak wypada dźwięk przestrzenny?

Przed opisem dźwięku przestrzennego przypomnę, że reprodukcję tego rodzaju efektów sprawdzam, korzystając tylko i wyłącznie z treści zawierających pełny i nieskompresowany Dolby Atmos (Dolby True HD). Inaczej mówiąc, w przeciwieństwie do niektórych recenzentów, przy ocenie efektów nigdy nie korzystam z serwisów VoD z okrojonym, skompresowanym Atmosem, lecz z płyt Blu-ray z pełnym Atmosem.

W ogólnej ocenie Samsung QS90H generuje dobre efekty przestrzenne, chociaż wielość opcji i ustawień w aplikacji sprawia, że najlepsze rezultaty nie są dostępne przy ustawieniach fabrycznych, lecz wymagają zmiany ustawień i nieco wkładu ze strony słuchacza.

I tak na przykład opcja „wysokość dźwięku” działa naprawdę dobrze, skutecznie podnosząc płaszczyznę dźwięku ponad soundbar. Tutaj obietnica producenta, że będziemy się cieszyć dźwiękiem „na środku ekranu”, została w zasadzie spełniona, chociaż dodałbym, że dźwięk nie znajduje się wtedy po prostu „na środku ekranu”, lecz raczej „na wysokości środka ekranu”.

Z drugiej strony opcja „wysokość dźwięku” bazuje na mocnej cyfrowej obróbce sygnału (DSP), w związku z czym mamy tu efekt uboczny: pewne stwardnienie i/lub lekką utratę naturalności głosów. I tu właśnie użytkownik będzie musiał zdecydować: albo lepsze efekty przestrzenne z włączoną opcją „wysokość dźwięku”, albo bardziej naturalne głosy z wyłączoną opcją „wysokość dźwięku”.

Wybór nie jest łatwy – sam czasem miałem dylemat – chyba że ktoś ww. stwardnienia w ogóle nie usłyszy albo nie będzie mu ono przeszkadzać tak jak mi. Wtedy też będzie mógł pozostawić opcję „wysokość dźwięku” włączoną na stałe.

Samsung HW-QS90H FOTO 04d – zbliżenie na belkę

źródło: Samsung

À propos głosów, kanał centralny jest moim zdaniem świetny. Słychać to zwłaszcza w filmach z niepolską ścieżką dźwiękową. Inaczej mówiąc, niektóre dialogi z filmu Sully, które na innych grajbelkach brzmią niezbyt klarownie, na QS90H zabrzmiały bardzo zrozumiale. Reprodukcja dialogów z kanału centralnego jest moim zdaniem jedną z najważniejszych zalet QS90H.

Skoro jesteśmy przy ww. filmie, to w mojej ulubionej scenie, gdy Sully uprawia jogging, mewa [02:12] zabrzmiała całkiem realistycznie: było słychać, że dźwięk dochodzi gdzieś znad belki, i to nawet przy wyłączonej opcji „wysokość dźwięku”. Moim zdaniem w tej właśnie scenie warto tę opcję jednak włączyć, ponieważ wypycha ona dźwięk mewy jeszcze bardziej do przodu. Za ten efekt daję ocenę 4/5.

W tej samej scenie mamy również bardzo ładnie oddany dźwięk fortepianu oraz, a może przede wszystkim, wyraźne uderzenia basu – mocne i całkiem mięsiste, ale nieprzesadzone. Słuchało się tego naprawdę z dużą przyjemnością (4/5).

Samsung HW-QS90H FOTO 04e – zdjęcie końcowe

źródło: Samsung

Chwilę później, w scenie, gdy zamyślony Sully niemal wpada pod koła samochodu, odjeżdżająca w lewo taksówka była słyszana wyraźnie poza lewą krawędzią belki, co muszę pochwalić.

Sceny w łazience wypadły dobrze, zwłaszcza po włączeniu opcji „wysokość dźwięku”. Z kolei efekty związane z „wędrującym telewizorem” QS90H odtworzył dobrze w dwóch przypadkach, ale w jednym niestety nie. Skuteczność efektów w tej cenie oceniam na 2/3, czyli jakieś 67%.

Z kolei w scenie wywiadu z dziennikarką QS90H dobrze oddał „wędrówkę” jej głosu z lewej strony do centrum belki.

Ogólnie rzecz biorąc, efekty przestrzenne są satysfakcjonujące. Być może byłyby lepsze, gdyby Samsung dodał do aplikacji opcję automatycznej kalibracji do pomieszczenia. Co prawda aplikacja ma opcję „Dźwięk SpaceFit Pro”, ale po jej włączeniu belka nie wysyła żadnych sygnałów testowych ani ich nie analizuje. Zamiast tego charakterystyka brzmienia nieznacznie się zmienia.

Podejrzewam, że przygotowanie zupełnie nowej aplikacji Samsung Sound było na tyle dużym przedsięwzięciem, że na opracowanie autokalibracji najprawdopodobniej nie wystarczyło już czasu. Liczę na to, że Samsung doda tę opcję w drodze aktualizacji oprogramowania, ponieważ w wersji 1071 jeszcze jej nie było.

Samsung HW-QS90H FOTO 04f – widok pod kątem

źródło: Samsung

Z drugiej strony nawet bez autokalibracji efekty 3D były dobre. Nie należą one do tych, które sprawiają, że kręcisz głową i próbujesz śledzić obiekty „latające” po Twoim pokoju – co to, to nie. Z drugiej strony fakt, że efekty nie narzucały się tak jak u niektórych rywali, sprawiał, że oglądanie filmu Sully było niezwykle przyjemne i wciągające.

Jeżeli miałbym użyć obrazowego porównania, to moim zdaniem chmura dźwiękowa, którą tworzy QS90H, to na pewno nie ogromny cumulonimbus, ale przyjemny cumulus już tak.

Warto pamiętać, że jak każdy soundbar z Dolby Atmos, QS90H pełnię swoich możliwości pokaże w odpowiednio przygotowanym pomieszczeniu, tj. takim, w którym boczne ściany dobrze odbijają wiązki fal dźwiękowych generowanych przez belkę. Ja takim pomieszczeniem dysponuję i dopracowałem je w trakcie wielu testów grajbelek o różnych konstrukcjach.

Z kolei jeżeli ktoś będzie miał pomieszczenie ze ścianami bocznymi silnie tłumiącymi fale dźwiękowe, efekty przestrzenne będą gorsze, a w skrajnych przypadkach być może nawet rozczarują. Pamiętajmy zatem, że QS90H pełnię swoich możliwości pokaże dopiero w odpowiednio dostosowanym pokoju.

Samsung HW-QS90H – opinia po teście

Samsung HW-QS90H FOTO 05 – warianty stylistyczne

źródło: Samsung

Warianty kolorystyczne soundbara QS90H dostępne są w wytypowanych sklepach lub na wybranych rynkach (np. w Niemczech dostępne są wersje HW-QS95H oraz HW-QS95GH).

Samsung QS90H to udany zintegrowany soundbar z opcją konwertowalności, tj. możliwością pracy w poziomie lub pionie. Jakość odtwarzania muzyki i efektów przestrzennych jest dobra, natomiast reprodukcja głosów w kanale centralnym – znakomita. I chociaż nowa aplikacja Samsung Sound wymaga jeszcze dopracowania, moim zdaniem QS90H zasługuje na rekomendację dla wszystkich tych, którzy szukają solidnie grającego soundbara bez zagracającego pokój baspudła.

I jeszcze dwie uwagi. Samsung HW-QS90H otrzymał ode mnie ocenę 7/10, ale zdaję sobie sprawę, że produkt nie pokazał jeszcze wszystkich swoich możliwości. Jeśli inżynierowie Samsunga wprowadzą w drodze aktualizacji oprogramowania opcję autokalibracji i jeżeli będzie ona skuteczna, wtedy nie zawahałbym się dać tej skądinąd udanej grajbelce oceny 8/10.

Warto też zaznaczyć, że zaraz po swoim rynkowym debiucie Samsung HW-QS90H kosztował 3999 zł, czyli 100 zł więcej od modelu Q800F z subwooferem. Jednak w krótkim czasie cena spadła i obecnie, tj. gdy piszę te słowa, zbliża się do 3000–3200 zł.

Zważywszy na politykę cenową koreańskiego producenta, wcale bym się nie zdziwił, gdyby w przedświątecznych promocjach tę udaną grajbelkę dało się kupić jeszcze taniej, może nawet za ok. 2000–2500 zł. Wtedy QS90H będzie naprawdę okazją.

Minusy

  • brak wyświetlacza;
  • aplikacja wymaga dopracowania;
  • brak kalibracji akustycznej;
  • brak możliwości podłączenia zewn. subwoofera;
  • brak języka polskiego w przewodniku głosowym;
  • diod nie da się wyłączyć.

Plusy

  • świetny kanał centralny;
  • zaskakująco mocny i mięsisty bas;
  • generalnie dobrze zestrojone brzmienie;
  • dobre efekty przestrzenne;
  • bogate funkcje sieciowe (GoogleCast itp.);
  • mnogość opcji regulacyjnych;
  • możliwość podłączenia satelitów;
  • nowoczesna stylistyka.
Rekomendacja Neonet OCENA 7/10

Soundbar Samsung QS90H kupisz w x-kom – sprawdź Samsung HW-QS90H.