Duże telewizory — jaki wybrać? Które są najlepsze? Sprawdzamy!
Technologia cały czas gna do przodu, zmieniają się rynkowe trendy, zmieniają się możliwości. Dwadzieścia lat temu królowały telewizory kineskopowe. Były olbrzymie, ciężkie, a jednocześnie miały mały ekran, szczytem marzeń były 32-cale. Potem pojawiły się pierwsze plazmy i telewizory LCD. Porównując je do dzisiejszych ekranów, dojdziemy do wniosku, że te wcale nie były duże, ładne ani tanie.
Duże telewizory nie muszą być drogie!
Obecnie sytuacja jest nieco inna i warto ją rozważyć. Bez trudu nabędziemy dziś ponad 50-calowy telewizor, nie wydając na niego więcej niż 2 tysiące złotych. Może to nie będzie ekran wykorzystujący całe spektrum najnowszych technologii, ale z pewnością zaskoczy dotychczasowych użytkowników małych calarzy. Najtańszy 65-calowy telewizor 4K kupimy za mniej niż 4 tysiące złotych. Natomiast olbrzymi 75-calowy ekran to wydatek od 4000 zł w górę, co nie było do pomyślenia jeszcze 3 lata temu.
Duży ekran – warto?
Oczywiście podstawowym argumentem są same doznania wizualne. Te uzyskujemy nie tylko dzięki dużej przekątnej, ale też ultrawysokiej rozdzielczości 4K. Duży ekran i super–szczegółowy obraz dają fantastyczne wrażenia. Po to, aby dostrzec te efekty na filmach 4K warto usiąść bliżej. Pełne możliwości 4K na 55-calowym ekranie zobaczymy, siadając w odległości nie większej niż 2 metry i 30 centymetrów.
Warto pamiętać, że jakość obrazu zależy również od źródła. Przy zakupie dużego telewizora pomyślmy zatem o odtwarzaczu płyt Blu-ray, wymianie dekodera na nowszy - wspierający HD, a najlepiej 4K, czy korzystaniu z serwisów oferujących filmy i seriale w wysokiej jakości, takich jak Netflix czy Showmax.
Pełen wymiar wrażeń
Znacznie wygodniej ogląda się filmy na 55-calowym ekranie niż 32-calowym. Telewizor 55-calowy ma aż o 89% większą powierzchnię ekranu niż model 40-calowy. Ekran 75-calowy ma powierzchnię o 1/3 większą od ekranu 65-calowego. Opłaca się o tym pamiętać, gdy decydujemy się na zakup. Pamiętajmy, że kupujemy sprzęt na 4-5, a czasem nawet na 10 lat. Telewizor, który dziś wydaje nam się duży, za rok, dwa może się okazać dla nas za mały. Bezpieczniej, więc kupić ekran większy niż pierwotnie zakładaliśmy, aby czerpać z niego dłużej satysfakcję.
Dzięki minimalistycznemu wzornictwu telewizorów nowy 55-calowy ekran będzie zabierał niewiele więcej miejsca od starego 40-calowego modelu. Dużo zależy od tego jak zaaranżujemy nasz pokój. Nawet w małym mieszkaniu z powodzeniem znajdzie się miejsce właśnie na ekran o przekątnej 50-65 cali. Nie należy też obawiać się, że zepsujemy sobie wzrok czy będziemy czuć się jak w pierwszym rzędzie w kinie. Współczesne ekrany są bezpieczne dla naszego zdrowia, o ile oczywiście zachowujemy rozsądek w spędzaniu czasu przed ekranem.
{{"collection":{"neonet_product_ids":"368832,368859,361626","forceSalable":false},"title":"tytul strony","type":"html","template":"special_gridstack_1"}}
Mówi się, że nie ma zbyt szybkich samochodów, podobnie można stwierdzić, że nie ma zbyt dużych telewizorów. Zgodnie z trendami z najważniejszych targów branżowych CES w Las Vegas ekrany będą jeszcze rosły. Największy telewizor zaprezentowany w styczniu 2018 r. ma 146 cali i w tym roku ma już trafić do sprzedaży.
