Wszędzie
Wszędzie
Telewizory i audio
Duże AGD
AGD do zabudowy
Małe AGD
Smartfony i zegarki
Komputery
Gaming
Sport
LEGO
Dom i ogród

Najlepsze telewizory do jasnego salonu – jaki model wybrać?

Autor artykułu: Tomasz Chmielewski
Tomasz Chmielewski
Zaktualizowano:
Oglądanie czegokolwiek na ekranie telewizora, gdy za oknem lato, a słońce niemiłosiernie świeci w nasze okna, może nie być przyjemnym przeżyciem. Powodów jest kilka, ale najczęściej narzekamy na to, że telewizor jest zbyt ciemny i że na jego ekranie widać irytujące odblaski. W takich sytuacjach sprawdzą się jasne ekrany, których ranking znajdziecie poniżej.

Najlepsze telewizory do jasnego pokoju

Jaki telewizor do jasnego salonu wybrać? Polecane modele

  1. 1

    LG OLED65G5

    Sprawdź produkt

    LG OLED65G5 – czy OLED sprawdzi się w jasnym salonie?

    Do 2025 roku najjaśniejsze wyświetlacze WOLED od LG Display znajdowaliśmy zawsze we flagowej serii G. To właśnie ich fenomenalna jasność obrazu, jak na OLED-y, sprawia, że posiadacze jasnych salonów, którzy do tej pory odrzucali OLED-y jako zbyt ciemne, nie mają już tej wymówki.
    • bardzo wysoka jasność obrazu
    • jasność (okno, 10%): ok. 2300 cd/m²
    • jasność (cały ekran, 100%): 336 cd/m²
    • świetna czerń i kontrast
    • znakomita reprodukcja barw
    • ostry ruch
    • bardzo dobre multimedia, w tym Chromecast
    • cztery pełne złącza HDMI 2.1.
      Co więcej, tak wysoka jasność sprawia, że efekty HDR są więcej niż znakomite. LG OLED65G5 to wybitny telewizor, którego obraz jest spełnieniem marzeń wymagającego kinomaniaka i konesera.
    • 2

      Samsung 65S95F

      Samsung 65S95F – jasny OLED z matowym ekranem

      Ten model to taki „oledowy odpowiednik” modelu 65QN92F. Ma wysoką jasność, podobnie jak QN92F, oraz matowy ekran, również jak QN92F. Taki sam jest też system operacyjny Tizen. Na tym jednak podobieństwa się kończą.

      W modelu 65S95F główną elektronikę wydzielono do osobnej skrzynki, co ułatwia podłączanie kabli oraz powieszenie telewizora na ścianie. Jednak główną różnicą jest wyświetlacz: zamiast LCD z podświetleniem Mini LED, zastosowanego w 65QN92F, w 65S95F mamy panel QD-OLED. I to właśnie on sprawia, że 65S95F oferuje precyzję reprodukcji obrazu, o jakiej Mini LED – nawet tak udany jak 65QN92F – może jedynie pomarzyć.

      • wysoka jasność obrazu
      • jasność (okno, 10%): 1000–2000 cd/m² (zależnie od czasu świecenia)
      • jasność (cały ekran, 100%): 380 cd/m²
      • matowy ekran
      • rewelacyjna czerń i kontrast
      • świetne efekty HDR
      • niesamowita precyzja w oddawaniu kontrastowych detali
      • świetne skalowanie z SD do 4K
      • wysoka ostrość obrazów ruchomych
      • bardzo dobra reprodukcja barw
      • unikalny moduł One Connect
        Krótko mówiąc, Samsung 65S95F jest jednym z dwóch najlepszych 65-calowych telewizorów, które weszły do sprzedaży w 2025 roku.
      • 3

        Samsung 65QN92F

        Sprawdź produkt

        Samsung 65QN92F – jasny Mini LED do salonu

        65-calowy Samsung z serii QN92F ma wiele zalet, w tym niezłą czerń i kontrast osiągnięte dzięki podświetleniu ze 720 strefami diod Mini LED. Tym jednak, co pozytywnie odróżnia go od konkurentów, jest reprodukcja obrazów ruchomych, a zwłaszcza ich czystość i ostrość.

        W przeciwieństwie do rywali, którzy wykorzystują mniej lub bardziej smużące czerwone fosfory, zastosowane w Samsungu dobrej jakości kropki kwantowe pozwoliły telewizorowi osiągnąć bardzo wysoką ostrość ruchu przy jednocześnie niewielkim smużeniu i braku zjawiska brudnego ekranu.

        • bardzo wysoka jasność obrazu
        • jasność (okno, 10%): 2170 cd/m²
        • jasność (cały ekran, 100%): 777 cd/m²
        • świetne skalowanie z SD do 4K
        • bardzo dobra reprodukcja barw
        • wysoki kontrast
        • bogate multimedia
        • liczne funkcje dla graczy
          Krótko mówiąc, Samsung 65QN92F to telewizor uniwersalny, który dobrze sprawdzi się w większości zastosowań.
        • 4

          Samsung 65QN900F

          Sprawdź produkt

          Samsung 65QN900F – jasny telewizor Mini LED 8K

          Samsung 65QN900F jest telewizorem o wyjątkowym zestawie cech: ma matowy ekran, wysoką jasność, natywną rozdzielczość 8K oraz podświetlenie z ponad tysiącem niezależnych stref. Całości dopełniają precyzyjna reprodukcja barw w trybie HDR oraz nietypowa, ale bardzo stylowa metalowa ramka.

          • bardzo wysoka jasność obrazu
          • jasność (okno, 10%): ok. 1660 cd/m²
          • jasność (cały ekran, 100%): ok. 790 cd/m²
          • świetne skalowanie do 8K, nawet z HD
          • znakomita ostrość obrazów ruchomych
          • bardzo dobra reprodukcja barw
          • wysoki kontrast
          • liczne funkcje dla graczy
            Co ciekawe, nawet gdyby zignorować rozdzielczość 8K, trudno przejść do porządku dziennego nad innymi zaletami 65QN900F i nie polecić tego telewizora. W kluczowych aspektach niezwiązanych bezpośrednio z rozdzielczością statyczną, np. w kontekście wrażeń z ostrości i spójności obrazu, Samsung 65QN900F potrafi górować nad wieloma telewizorami 4K.
          • 5

            Sony Bravia 9 65XR90

            Sprawdź produkt

            Sony Bravia 9 65XR90 – jasny Mini LED z wysokim kontrastem

            Pomimo dwuletniej obecności na rynku zaawansowana specyfikacja techniczna sprawia, że Sony Bravia 65XR90 nadal jest jednym z najlepszych telewizorów Mini LED dostępnych obecnie w sklepach. Chociaż, mając tylko 1512 stref, ustępuje niektórym rywalom pod względem ich liczby, algorytmy sterujące tymi strefami dosłownie deklasują niedopracowane rozwiązania konkurencji.

            • niesamowita jasność
            • jasność (okno, 10%): 2000–3000 cd/m² (zależnie od czasu i temperatury)
            • jasność (cały ekran, 100%): ok. 740–820 cd/m² (zależnie od czasu i temperatury)
            • obraz wierny zamysłom twórców
            • znakomite efekty HDR
            • wysoka plastyka i tonalność obrazu
            • wspaniała czerń i kontrast
            • dopracowane algorytmy wygaszania
            • mocny bas schodzący do ok. 50 Hz
            • solidne wykonanie
              Podobnie jak na wojnie, gdzie o zwycięstwie decyduje nie liczba, lecz jakość wyszkolenia żołnierzy, to właśnie lepsze i bardziej dopracowane algorytmy dają Sony przewagę nad rywalami – nawet jeśli mają oni więcej stref.
            • 6

              Sony Bravia 9 75XR90

              Sony Bravia 9 75XR90 – 75-calowy Mini LED do jasnego salonu

              Podobnie jak jego 65-calowy krewniak, 75-calowa Bravia 9 nadal jest telewizorem najwyższej klasy, który swoim obrazem i dźwiękiem zapędza nowszych rywali w przysłowiowy kozi róg.

              • wysoka jasność
              • jasność (okno, 10%): 2000–3000 cd/m² (zależnie od czasu i temperatury)
              • jasność (cały ekran, 100%): ok. 890 cd/m² (zależnie od czasu i temperatury)
              • obraz wierny zamysłom twórców
              • niesamowita jasność
              • znakomite efekty HDR
              • wysoka plastyka i tonalność obrazu
              • wspaniała czerń i kontrast
              • dopracowane algorytmy wygaszania
              • mocny bas schodzący do ok. 50 Hz
                Ten telewizor jest w stanie sprostać oczekiwaniom wymagających użytkowników, którzy oczekują nie tylko dużej, 75-calowej przekątnej, lecz także głębokiej czerni, wysokiego kontrastu i bardzo wysokiej jasności. Dzięki wielostrefowemu podświetleniu z 1920 niezależnymi strefami tej 75-calowej Bravii 9 niestraszne są ani bardzo jasne sceny kina domowego w HDR, ani szybkie mecze piłki nożnej. Całość uzupełniają mocny dźwięk, rozbudowane multimedia i szybko działający system operacyjny.

              Wpływ oświetlenia na oglądanie TV

              Wyobraźmy sobie taką sytuację: właśnie rozkoszujemy się dźwiękiem z naszego wspaniałego zestawu hi-fi, aż tu nagle, w kuchni, ktoś włącza malakser. Co wtedy robimy? Trudno sobie wyobrazić, aby ktoś po prostu zwiększył głośność i cierpliwie kontynuował odsłuch ulubionej muzyki. Nie, większość wybierze inne wyjście: słowne pertraktacje z „operatorem” malaksera, a jeśli nie zakończą się one powodzeniem, zamknięcie tylu drzwi, ile się da i maksymalne odseparowanie się od źródła hałasu.

              Podobnie, choć niezupełnie tak samo, będzie w przypadku korzystania z telewizora. Niemalże każdy użytkownik płaskiego ekranu zna to dobrze z codziennego życia: nagle zza chmur wychodzi letnie słońce i zalewa nasz salon jasnym i ostrym światłem. To właśnie wtedy okazuje się, jak bardzo irytujące mogą być odblaski od ekranu i jak nierówną walkę musi toczyć nasz zakupiony za ciężkie pieniądze ekran ze światłem pochodzącym z centralnej gwiazdy Układu Słonecznego. Co wtedy robić? Jak skompensować utratę jakości obrazu?

              Telewizor w jasnym pomieszczeniu FOTO 01

              źródło: Sony

              Gdy rolety i zasłony są be – strategie radzenia sobie z jasnym światłem

              Najprościej byłoby sprawę rozwiązać u źródła, tj. zablokować lub ograniczyć światło słoneczne. Niestety nie zawsze jest to możliwe i to nawet wtedy, gdy dysponujemy zasłonami czy nawet sterowanymi elektrycznie roletami. Sytuacje, w których nasza druga połowa czyta magazyn, a naszą próbę przyciemnienia pomieszczenia komentuje czymś w rodzaju „nie rób mi z domu ciemnicy” nie należą do rzadkości. Co nam wtedy pozostaje? Jak zmienić parametry obrazu wyświetlanego na ekranie telewizora?

              Automatyka regulacji oświetlenia? Tak, ale nie zawsze.

              Są tacy, którzy powiedzą: „nie widzę problemu, przecież w telewizorze mamy czujnik światła, który załatwia sprawę”. No tak, załatwia, ale niestety nie zawsze. O ile czujnik światła może zwiększyć lub zmniejszyć jasność, a ten bardziej zaawansowany nawet dokona kompensacji temperatury barwowej, to, po pierwsze, nie zawsze działa on wystarczająco szybko i skutecznie. Pod drugie, nawet najlepszy czujnik światła nie poradzi nic, jeśli telewizorowi zabraknie pary (tj. jasności), a po trzecie żaden czujnik nie jest w stanie skompensować czegoś, co jest znane jako…

              Te okropne odblaski

              Jasne światło w pomieszczeniu z telewizorem może być i bardzo często jest przyczyną powstania irytujących odblasków światła od ekranu, które utrudniają, a czasem nawet uniemożliwiają komfortowe oglądanie filmów. O ile można temu częściowo zaradzić, odchylając telewizor (jeśli jest zawieszony na uchylnym uchwycie ściennym) lub przekręcając ekran (jeśli telewizor stoi na obrotowej podstawie), to nie zawsze jest to możliwe. Niestety, nie każdy telewizor wisi na uchylnym uchwycie, a obrotowe podstawy, kiedyś będące wyposażeniem większości telewizorów, stanowią obecnie rzadkość.

              Odblaski na ekranie telewizora FOTO 02

              źródło: Samsung

              Poza tym odchylenie ekranu nie zawsze całkowicie eliminuje, lecz co najwyżej redukuje dokuczliwe odblaski. W związku z tym bardzo ważny jest rodzaj zastosowanej powłoki ekranowej. W telewizorach wyróżniamy jej trzy rodzaje:

              • błyszczące;
              • pół-matowe (niekiedy zwane też satynowymi);
              • matowe.

              Nietrudno zgadnąć, że w telewizorach dominują obecnie powłoki nr 1 i 2. Z kolei matowe to rzadkość, zwłaszcza w telewizorach z górnej półki. Na szczęście sytuacja ulega zmianie. Od jakiegoś czasu na krajowym rynku są telewizory Samsung Frame, które wyposażono w chyba najbardziej anty-odblaskową, matową powłokę ekranową.

              Matowa powłoka ekranu telewizora Samsung FOTO 03

              źródło: Samsung

              Sytuacja zmienia się też w „bastionie błyszczących ekranów”, jakim do tej pory były telewizory OLED. Na zakończonych niedawno (styczeń 2024) targach CES w Las Vegas (USA) Samsung przedstawił nową, zmatowioną powłokę ekranową w swoich najnowszych QD-OLED-ach z serii S95D.

              Niestety, nawet najlepsza i najbardziej matowa antyodblaskowa powłoka (pamiętacie rewelacyjne ekrany Moth Eye – oko ćmy?) nie pomoże, gdy telewizorowi brakuje pary i w jasnym pomieszczeniu jest po prostu zbyt ciemny. Tym samym wracamy do punktu wyjścia, to znaczy, że…

              Wysokiej jasności nic nie zastąpi

              Truizmem będzie powiedzenie, że jedne telewizory są jaśniejsze, a inne ciemniejsze. Problem w tym, że nie każdy zdaje sobie sprawę z wielkości i znaczenia tych różnic. I tu pomocne są pomiary jasności.

              Zanim do nich przejdziemy najpierw słówko o metodach pomiaru. W wielu recenzjach można spotkać informacje o tym, że dany telewizor ma luminację 1300 cd/m² (lub „nitów”), ale potrafi też zaświecić nawet z jasnością 2000 cd/m². Co gorsza, ten sam telewizor potrafi świecić z jasnością „tylko” 200 cd/m². Skąd te rozbieżności? Który z powyższych parametrów brać pod uwagę przy porównywaniu danego modelu z innymi telewizorami?

              Jasność telewizora (a w zasadzie jego maksymalną luminancję) można mierzyć na różne sposoby: na skrawku ekranu, czyli w oknie zajmującym na przykład 1, 3, 10, 25 lub jakikolwiek inny procent powierzchni ekranu, lub też na planszy pełnoekranowej (100%). Można mierzyć jasność chwilową, która jest w stanie utrzymać się przez kilka sekund (ang. peak luminance) lub też jasność stałą (ang. sustained luminance), która utrzymuje się przez kilka lub nawet kilkanaście minut.

              Samsung 55QN91B – zmiana jasności w czasie FOTO 04

              w telewizorze Samsung 55QN91 B z roku 2022 jasność szczytowa sięga imponującej wartości 3300 cd/m²; niestety, po 3 sekundach telewizor musi ją obniżyć do ok. 500 cd/m² aby się po prostu schłodzić

              I to właśnie różne sposoby pomiarów są źródłem różnych i odmiennych wyników. Ten sam telewizor LCD będzie miał jasność na przykład 1200 cd/m² podczas pomiaru w oknie o powierzchni 10%, ale już np. 500 cd/m² gdy pomiar wykonujemy na planszy pełnoekranowej. W przypadku OLED-ów, którym brakuje „pary” przy wyświetlaniu jasnych obrazów pełnoekranowych, różnice będą jeszcze większe: na przykład 1300 cd/m² oraz 200 cd/m².

              Pomiar jasności przy różnych wielkościach planszy testowej FOTO 05

              w małych i tanich telewizorach pomiar jasności daje takie same wyniki niezależnie od wielkości planszy testowej

              Zobaczmy zatem, jak to wygląda w praktyce dla dwóch różnych rodzajów wyświetlaczy.

              Pomiar na planszy 10%:

              • 1420 cd/m² – Sony 65X95L;
              • 1331 cd/m² – LG OLED55G3.

              Pomiar na planszy 100% (pełny ekran):

              • 705 cd/m² – Sony 65X95L;
              • 215 cd/m² – LG OLED 55G3.

              Jak widać, OLED jest w stanie nawiązać równorzędną walkę z zaawansowanym elcedekiem podczas wyświetlania jasnego obrazu na skrawku ekranu. Z drugiej strony na planszy pełnoekranowej OLED przegrywa z kretesem. Dlatego też, zestawienia najlepszych telewizorów do jasnego salonu sporządziłem w oparciu o pomiary wykonane na planszy pełnoekranowej. Nie znaczy to, że OLED-y nie nadają się w ogóle do oglądania w ciągu dnia, czy w jasnym salonie – po prostu spiszą się nie tak dobrze, jak bardzo jasne telewizory LCD.

              Pomiar jasności przy różnych wielkościach planszy testowej FOTO 05

              wykres jasnośc dla przedstawiciela wyświetlaczy OLED - LG 55G3

              Jasność telewizora – co warto wiedzieć o luminancji i gammie?

              Po pierwsze, jasność i luminancja obrazu to nie to samo, chociaż są ze sobą ściśle powiązane. Luminancja to wyrażana w kandelach na metr kwadratowy obiektywna wielkość fizyczna, podczas gdy jasność jest wrażeniem, jakie odnosi widz.

              Po drugie, dwukrotny wzrost jasności wymaga czterokrotnego wzrostu luminancji.

              Po trzecie, dwa telewizory o takiej samej luminancji mogą nie wydawać się równie jasne. Ze względu na istnienie parametru o nazwie „gamma” telewizor z niższą gammą (np. 2,0) będzie wydawał się jaśniejszy od ekranu z wyższą gammą (np. 2,4).

              Po czwarte, telewizory Mini LED z wielostrefowym wygaszaniem zazwyczaj przedkładają zachowanie głębi czerni nad jasność. W związku z tym, choć nominalnie są jaśniejsze od OLED-ów, w niektórych scenach HDR mogą wydawać się nie tak jasne jak OLED-y, które potrafią różnicować jasność na poziomie pojedynczego piksela, a nie dopiero na poziomie strefy składającej się, notabene, np. z kilku tysięcy pikseli, jak ma to miejsce w ekranach LCD.

              Jaki telewizor ma najjaśniejszy ekran? Od czego zależy jasność?

              To proste – te najdroższe. Inaczej mówiąc, im telewizor droższy, tym zazwyczaj będzie jaśniejszy. Dlaczego? Ponieważ droższe telewizory mają zwykle droższe, czyli lepsze komponenty.

              Za wysoką jasność odpowiadają dwa główne czynniki: w przypadku telewizorów LCD jest to mocne podświetlenie, wykorzystujące droższe diody i wydajniejszy zasilacz, natomiast w przypadku OLED-ów – lepszy, wydajniejszy panel OLED najnowszej generacji.

              Tu nie ma cudów: jasny telewizor musi mieć droższe komponenty. Będzie też zużywał więcej prądu, ale takie są reguły gry. Aby przezwyciężyć jasność światła zewnętrznego bez użycia zasłon, rolet itp., trzeba wygenerować odpowiednio jasny obraz na ekranie – innej metody nie ma.

              Najnowsze telewizory znajdziesz w sklepach Neonet i x-kom