
















Świetna karta
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Karta jest cicha nie tylko pod względem wentylatorów ale przede wszystkim cewek, których nie słychać praktycznie wcale! Wielu innych doradza undervolting i ja też się do tej opinii przychylam - przykładowo w CP2077 udało się zmniejszyć pobór mocy z 300 W do ok. 220 W, obniżyć średnią temperaturę o prawie 10°C, a co najlepsze doszło przy tym dodatkowe 10 FPS, niepojęte.... Karta nie posiada żadnych diod LED co mnie osobiście nie przeszkadza. Nie słychać żadnych stuków/puków czy innych dziwnych odgłosów przy starcie wentylatorów (jak to ma miejsce czasami w Gigabyte). Solidny backplate z dodatkowym otworem wentylacyjnym też robi robotę. Zmiennego BIOSu jeszcze nie testowałem gdyż po undervoltingu karta pracuje idealnie. Nie wiem czy to standard w tej serii kart, ale złącze zasilania 12VHPWR jest parę centymetrów wgłębione w obrys karty co pozwala na większe manewry jeśli chodzi o ułożenie kabla prosto. W zestawie dostajemy przejściówkę na 3 złącza starszego typu (na zdjęciu jest dedykowany kabel od bequiet!, który kupiłem osobo), skrócona instrukcja instalacji i eleganckie pudełko. Naprawdę chciałbym napisać o jakieś wadzie, ale serio nie ma do czego się przyczepić. No dobra, może jest jedna - jeśli używamy dołączonej przejściówki to przy WYŁĄCZONYM komputerze przy złączu zasialania na karcie świeci się czerwona dioda. Z początku myślałem, że to jakaś informacja o złym napięciu/podłączeniu itp. W instrukcji dołączonej do karty nie ma o tym ŻADNEJ informacji. Dopiero szperająć w Internecie trafiłem, na krótką wzmiankę na stronie ASUSa, że to jest tylko informacja, że podłączono zasilanie przez przejściówkę i wszytko poza tym jest ok. Mnie ta dioda strasznie wkurzała więc kupiłem dedykowaną przejsciówkę od producenta mojego zasilacza i dioda już nie świeci. Tytuły takie jak CP2077, Indiana Jones Wielki Krąg, Wiedźmin 3 śmigają na ultra w pełnym path lub ray tracingu. No cena oczywiście mogłaby być niższa, ale patrząc po sytuacji na rynku to chyba nie ma co narzekać tylko spojrzeć w lustro, powiedzieć sobie "hobby kosztuje" i płacić wytrwale ratka po ratce. Naprawdę polecam!