












Przyznaję, że z biegiem lat zapomniałem o tej marce. Niedawno szukałem mniejszego telewizora do sypialni i mocno się zdziwiłem gdy trafiłem na ten model. Mniejsi producenci trochę giną w tłumie Samsungów i LG. Dałem Thomsonowi szansę i na pewno nie żałuję. Oczywiście w tych pieniądzach nie ma co oczekiwać cudów, ale moje skromne wymagania spełnia. Aplikacje chodzą szybko, obraz jest żywy i płynny, a dźwięk nadspodziewanie dobry jak na te niewielkie głośniczki. Śmiało mogę go polecić jako drugi telewizor w domu.
Nie mam się za bardzo do czego przyczepić. Może jedynie głośniki mogłyby być mocniejsze. Ogólnie to poprawny telewizor za stosunkowo niewielkie pieniądze. 43 cale to jednak niedużo i na pewno zdecydowałbym się na większy gdybym miał więcej miejsca w mieszkaniu. Polecam
Szału nie robi, ale spełnia moje wymagania. Szukałem czegoś w miarę taniego do konsoli i wybór padł na ten model. Oprócz gier oglądam na nim czasami Netflixa albo coś na Youtubie. Na wyglądzie mi nie zależało, ale prezentuje się dobrze.