Yumisu 2050X
Obecnie w domu korzystam z kupionych z drugiej ręki foteli biurowych o cenie katalogowej porównywalnej z Yumisu. Gdybym ich nie miał albo znalazłbym używany Yumisu w cenie podobnej do tej, za którą je kupiłem, to przesiadłbym się bez wahania (choć raczej na model 2052). Kupiłbym choćby na raty, byle tylko zrobić swoim plecom i tyłkowi dobrze. Myślę, że kwota około półtora tysiąca złotych za naprawdę ergonomiczny, solidny i wygodny fotel, w którym spędza się długie godziny każdego dnia, to nie jest przesada. Być może są w tej cenie podobne albo i lepsze fotele, jednak to na tym miałem okazję zasiadać i temu oddałem część swojego serduszka.