Green Cell PowerBoost
Ten powerbank jest solidny, zapewnia bezpieczeństwo w zimowe dni – z powodzeniem odpalimy nim auto z wyczerpanym akumulatorem. W razie potrzeby można nim naładować laptopa z PowerDelivery 60 W, a inne urządzenia przez złącza USB do 18 W. Szczególnie cieszy mnie przemyślana konstrukcja, brak fizycznych przełączników, które mogłyby się urwać. Certyfikat IP64 daje nam pewność przy odpalaniu auta w deszczu. Jest to powerbank dla każdego kierowcy z własnym autem, szczególnie gdy zimą auto nocuje pod chmurką.
Musimy pamiętać również o tym, aby dbać o ogniwa w urządzeniu i naładować je raz na kilka miesięcy, co pozwoli na długie życie powerbanku. PowerBoost przeżył testy wzorowo. Poradził sobie tam, gdzie produkty mniej doświadczonych firm z wyższymi osiągami na papierze nie działały na mrozie i były podatne na uszkodzenia.