Nie dajcie się zwieść. Ta wesoło uśmiechnięta, różowa kulka, sprawiająca wrażenie niegroźnej, to bardzo niebezpieczny okaz. Kirby, bo tak mu na imię, potrafi w całości połykać napotkane stworzenia i przejmować ich właściwości. Jego urok osobisty przysporzył mu przez lata rzesze fanów na całym świecie. Jednak rzadko kiedy wymieniany był jednym tchem z innymi gwiazdami zręcznościowych serii gier Nintendo, takich jak Mario, Donkey Kong czy Metroid. Tym razem może się to diametralnie zmienić. Kirby and the Forgotten Land — recenzja gry na Nintendo Switch.